Głodówka – czy to rozsądne?

Dieta - za i przeciw

Głodówka ma na celu świadome pozbawienie organizmu dostaw pokarmów i płynów lub tylko pokarmów stałych, czy też – w mniej restrykcyjnym wydaniu – ograniczenie jedzenia na rzecz owoców i warzyw w postaci stałej, surowej, bądź płynnej. Jaki jest cel głodowania? Są tacy, którzy twierdzą, iż post oczyszcza ciało z toksyn, uwalnia od zbędnych komórek: chorych i martwych oraz „kurczy” żołądek, co w efekcie prowadzi do zmniejszenia zapotrzebowania na duże porcje żywieniowe po zakończeniu głodówki. Inni jednak dowodzą, że długotrwałe posty wyniszczają i osłabiają organizm. Z pewnością decyzja o poddaniu się głodówce powinna być rozważna. Można spróbować tej metody po wcześniejszym przebadaniu organizmu (m.in. morfologia krwi, USG jamy brzusznej, RTG płuc) i wykluczeniu takich chorób jak choćby anemia, kamica pęcherzyka żółciowego, schorzenia serca, czy gruźlica. Głodówce nie powinny też poddawać się osoby starsze, kobiety w ciąży, dzieci i młodzież. Dobrym rozwiązaniem jest pozostawanie pod stałą kontrolą lekarza w tym czasie. Najlepiej zacząć od krótkiego okresu niejedzenia, np. 1 dnia. W żadnym razie nie powinniśmy rezygnować w tym czasie z przyjmowania płynów: wody, soków warzywnych i owocowych. Zanim przystąpimy do głodówki, warto się do niej przygotować i na kilka dni wcześniej wykluczyć z diety mięso, przejść na jadłospis owocowo-warzywny oraz nakładać sobie dużo skromniejsze porcje.
 
Po zakończeniu postu dobrze przez jakiś czas pozostać wstrzemięźliwym w jedzeniu i nie rzucać się na lodówkę, by pochłonąć cokolwiek spotkamy na swojej drodze.
O. T.