Ćwiczenia na poprawę odporności

Im więcej dostarczamy organizmowi aktywności i pobudzenia, tych bardziej go hartujemy. Guzik z pętelką! Bo właśnie intensywny, wycieńczający trening prowadzi do obniżenia odporności. Najpożyteczniejsze dla wsparcia odpornością są ćwiczenia wykonywane regularnie i w sposób umiarkowanie intensywny.

Jeśli nałożymy na organizm balast w postaci codziennych siermiężnych treningów, do tego dodamy stres, niewyspanie i błędy w diecie, z pewnością zafundujemy sobie chorobę. Lekarze i naukowcy podkreślają, że waga ruchu, zwłaszcza na świeżym powietrzu, w okresie jesienno-zimowym jest nieoceniona. Jednak aktywność ta powinna być uprawiana systematycznie ale niezbyt siłowo. Wystarczą trzy treningi w tygodniu trwające co najmniej 30 minut (w sposób nieprzerwany) o średnio intensywnej mocy (tak żeby tętno wzrosło przy ich wykonywaniu do około 130 uderzeń na minutę. Co robić? Wachlarz możliwości jest szeroki: można biegać, truchtać, maszerować (z kijkami do nordic walking lub bez nich), jeździć na rowerze, pływać, uczęszczać na zajęcia do fitness klubów czy siłowni o umiarkowanym natężeniu wysiłku, itd. Świetnym pomysłem jest również dorzucenie do powyższego katalogu jogi. Wśród asan znajduje się mnóstwo takich, które wzmacniają system odpornościowy dodając sił i energii. Jedną z nich jest popularny mostek, który wykonujemy z leżenia na plecach. Dłonie układamy przy uszach, stopy przy pośladkach i prostując ręce w łokciach staramy się unieść miednicę i wyprostować nogi. Inną energetyzującą pozycją jogi jest pies z głową w dół, do którego wchodzimy przez klęk podparty (dłonie powinny być pod barkami a stopy rozstawione na szerokość bioder), odpychając się od dłoni prostujemy nogi w kolanach, unosimy jak najwyżej pośladki, a pięty staramy się zbliżyć (najlepiej postawić) do maty. W tej asanie ciężar ciała jest z tyłu, wzrok lokujemy między stopami. Kolejną propozycją na szybką dostawę radości, świeżości i witalności jest np. stanie na głowie, które jednak nie jest zalecane dla wszystkich. Tej pozycji powinny unikać osoby z nadciśnieniem tętniczym krwi, nadciśnieniem w gałkach ocznych, z problemami w odcinku szyjnym kręgosłupa oraz panie w okresie menstruacji.

Oprócz ruchu staraj się unikać stresu. Łatwo powiedzieć ale naprawdę uniezależnienie od stresu, tak jak mięśnie, też można trenować. Wypróbuj ćwiczeń oddechowych (sprawdzają się w każdej sytuacji), wizualizacji, relaksacji i innych regenerujących system nerwowy metod. Poza tym pamiętaj o właściwym dobieraniu składników do jesienno-zimowego jadłospisu. Korzystaj z dobrodziejstwa witamin C, A i E, które gromadzą się m.in. w zielonej pietruszce, czarnej jeżynie, marchwi, buraczkach, brokułach, szpinaku, pomidorach, papryce, no i oczywiście w cytrusach.

Olga Tomaszewska