Koronowany wirus

Na świecie (stan na 1 marca 2020) stwierdzono dotąd ponad 87 000 zakażeń koronawirusem. Zdecydowaną większość z nich, bo 79 968 – w Chinach. Koronawirus rozprzestrzenił się na ok. 60 krajów. Wśród państw europejskich najwięcej zakażeń zanotowano we Włoszech – 1128. Na całym świecie zmarło z powodu koronawirusa ponad 2980 osób.

Wirusy są zakaźnymi patogenami składającymi się z białek i materiału genetycznego, które mogą się mnożyć jedynie w zainfekowanych przez nie komórkach. Nie wykazują żadnych innych funkcji życiowych, jednocześnie mają zdolność do namnażania się oraz zmienność genetyczną (mutacje). W ich materiale genetycznym zawarta jest informacja budowy osłonki, nazywanej kapsydem. Niektóre z nich mogą nabyć dodatkowo otoczkę lipidową (tłuszczową). Wirusy infekują: ludzi, zwierzęta, rośliny, grzyby, glony itd.

Materiał genetyczny może być zapisany zarówno w postaci DNA, jak i RNA – przy czym oba te kwasy u wirusów mogą przyjmować formę jednoniciową lub dwuniciową.

Wszystkie wirusy potrzebują specyficznych nosicieli, żeby się namnażać, ponieważ na ich powierzchni znajdują się konkretne receptory, które wirus rozpoznaje i dlatego może do danych komórek wniknąć.

Gdy wirus infekuje nowego nosiciela i zaczyna się namnażać, często w jego kodzie genetycznym pojawiają się mutacje. Istnieją wirusy, jak HIV czy grypa, w których mutacje występują częściej, co sprawia, że mogą się one łatwiej się schować przed komórkami systemu immunologicznego nosiciela. Dlatego też tak ciężko znaleźć działającą na nie szczepionkę. Mutacje są losowe – mogą uczynić wirus bardziej zjadliwym albo sprawić, że nie będzie on już żadnym zagrożeniem dla nosiciela.

Wirusy nie występują w naturze po to, aby zabijać nosicieli, bo same też by wyginęły. Współistnieją one jako pasożyty, czasem zupełnie nie szkodząc. Jednak gdy wirus przeskoczy z głównego nosiciela na nosiciela pośredniego, który tych dostosowań nie posiada, infekcja może stać się poważniejsza lub nawet zagrażająca życiu. To właśnie obserwujemy w przypadku chorób pochodzenia zwierzęcego, które pojawiły się u ludzi.

Meldunki epidemiologiczne NIZP-PZH i statystyki obejmują łącznie grypę i przeziębienia pseudogrypowe. Nie ma statystyk dotyczących tylko grypy.

W Polsce w sezonie grypowym 2019/2020, w okresie od 1 września 2019 r. do 22 lutego 2020 r., odnotowano łącznie 2 839 154 zgłoszeń przypadków zachorowań na grypę lub pseudogrypę. Z powodu choroby zmarły 24 osoby, w tym 9 osób w dniach 16–22 lutego 2020 r.

Dotychczasowy przebieg narastania zapadalności na grypę i podejrzeń grypy nie odbiega od sytuacji w ostatnich dwóch sezonach (2017/18 i 2018/19).

W poprzednim sezonie grypowym, od 1 września 2018 r. do 7 kwietnia 2019 r., odnotowano prawie 3,7 mln zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. Odnotowano również 143 zgony z powodu tej choroby – najwięcej od ponad pięciu lat. Zbliżona śmiertelność (124 zgony) była jedynie w sezonie 2015/2016. W ostatnim dziesięcioleciu rejestrowano zwykle od kilkunastu do kilkudziesięciu zgonów z powodu grypy.

Od początku 2020 roku odnotowuje się niższą liczbę zgłoszeń.

Najwyższa zapadalność na grypę wystąpiła u dzieci w wieku od 0 do 4 lat i osób w wieku od 5 do 14 lat, natomiast najniższa jest wśród ludzi w wieku 65 plus, co może wskazywać na korzystne działanie szczepień ochronnych.

Na świecie co minutę z powodu grypy umiera jedna osoba. Oznacza to, że co roku umiera pół miliona osób. W Polsce szczytowy pod tym względem jest okres między styczniem a marcem.

PZH informuje, że do najczęstszych powikłań grypy należą: zapalenie płuc, mięśnia sercowego, oskrzeli oraz ucha środkowego. Natomiast najskuteczniejszym sposobem zapobiegania są szczepienia i higiena.

Wirus grypy na dłoniach przetrwa maksymalnie 5 minut. Natomiast dłużej zachowuje aktywność na klamkach, poręczach, przyciskach, dlatego lepiej dotykać je jednorazowymi chusteczkami wyrzucanymi zaraz po użyciu.

Z tego powodu ważne jest częste mycie rąk, wietrzenie pomieszczeń oraz zbilansowana dieta. Konieczne jest także zakrywanie ust i nosa podczas kaszlu i kichania. Jeśli nie ma chusteczek jednorazowych, to używać trzeba zgięcia łokciowego.

Koronawirusy pierwszy raz zostały zaobserwowane w latach 60. u pacjentów z objawami przeziębienia. W tej chwili wiemy o siedmiu szczepach mogących zakażać ludzi, a dwa z nich odpowiadają za około 15–29% zwykłych sezonowych przeziębień. U ludzi koronawirusy w większości przypadków powodują infekcje układu oddechowego o łagodnym przebiegu, z dwoma dotychczasowymi wyjątkami – SARS i MERS mającymi o wiele ostrzejszy przebieg.

Epidemię SARS (Severe Acute Respiratory Syndrome – zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej) obserwowaliśmy w Chinach w latach 2002–2003 ze śmiertelnością z powodu SARS wynoszącą 10%. Nowe przypadki MERS nadal występują na Bliskim Wschodzie (co trwa od 2012 roku), a śmiertelność wynosi 35%. W obu tych przypadkach symptomy są o wiele ostrzejsze niż w większości przypadków SARS-CoV-2.

Koronawirusy to grupa wirusów zbudowanych z pojedynczej nici RNA otoczonej kapsydem. Wyróżniają się one rozmiarem genomu, który jest bardzo duży w porównaniu z innymi wirusami RNA. Ich nazwa odnosi się do charakterystycznych, przypominających koronę struktur widocznych na obrazach otrzymywanych dzięki mikroskopii elektronowej. Korona sprawia, że wirusy są w stanie rozpoznawać cel ataku, skutecznie się z nim łącząc. Cały cykl namnażania odbywa się wewnątrzkomórkowo – wnika jedynie materiał genetyczny wirusa, który jest wzorcem do dalszego namnażania jego materiału genetycznego. SARS-CoV-2 przenosi się przede wszystkim drogą kropelkową.

Okres pojawienia się objawów od momentu zakażenia to około 14 dni, chociaż są doniesienia o 30 dniach. Infekcja o łagodnym przebiegu trwa mniej więcej dwa tygodnie. Czasem jednak nie daje ona żadnych objawów.

Pierwsze dane dotyczące zakażeń 2019-nCoV obecnie nazwanym SARS-CoV-2 powodującym chorobę COVID-19 zostały oficjalnie zgłoszone do WHO 31 grudnia 2019 r., jednak początkowe przypadki wystąpienia choroby wywołanej tym patogenem musiały pojawić się wcześniej. U pacjentów infekcja manifestuje się gorączką, zmęczeniem, suchym kaszlem, niewydolnością oddechową, zapaleniem płuc, niewydolnością nerek, serca i jego uszkodzeniem.

Ciężki przebieg choroby obserwuje się u ok. 15–20% osób. W skrajnych przypadkach dochodzi do śmierci, jednak większość zmarłych pacjentów była obciążona schorzeniami upośledzającymi odporność organizmu, cukrzycą, chorobami nowotworowymi, autoimmunologicznymi i sercowo-naczyniowymi. Zmarli ludzie byli także leczeni immunosupresyjnie.

Śmiertelność rośnie też wraz z wiekiem pacjentów. Jeśli dla 50. roku życia to poniżej 1% to dla powyżej 80 lat – śmiertelność wynosi już kilkanaście procent. Część osób przechodzi zakażenie bezobjawowo – oznacza to, że zarażają innych bezwiednie. Wskaźniki śmiertelności mogą być zawyżone, a po ich korekcie dla wszystkich grup wiekowych mogą dawać poziom 0,3–1%, czyli zbliżać się do śmiertelności z powodu grypy sezonowej. Do grupy wysokiego ryzyka zaliczyć można również personel medyczny opiekujący się chorymi na COVID-19. Duża ilość namnożonego wirusa u ciężko chorych w szpitalach, stres związany z pracą w zagrożeniu oraz przemęczenie mogą wpływać zarówno na samą możliwość zakażenia, jak i na przebieg choroby. Obecnie nie jest znana żadna skuteczna terapia skierowana przeciwko nowemu wirusowi.

Obraz koronawirusa SARS-CoV-2. Za CDC.

Od podejrzanych o zachorowanie na 2019nCoV pobiera się wymaz z nosa, gardła i krew. Dzięki temu, że znamy genom wirusa, możemy wykryć, czy choroba wywołana jest przez nowego koronawirusa, czy też grypę albo jeden z bardziej rozpowszechnionych szczepów koronawirusów. Surowica z krwi pokazuje, czy nastąpiła odpowiedź układu immunologicznego na zakażenie.

Z powodu obecnej epidemii grypy już przy pierwszych symptomach infekcji dróg oddechowych powinno się pozostać w domu, a nie udawać, że wszystko jest w porządku i dalej chodzić do pracy czy szkoły. Dotyczy to zarówno nCoV, jak i grypy sezonowej. W przypadku wystąpienia ostrej infekcji należy powiadomić lekarza i wtedy zostaną przeprowadzone odpowiednie testy. Jednak przy łagodnym przeziębieniu nie powinno się biec w panice do przychodni „bo to z pewnością koronawirus nCoV”.

Wyjaśnienia skrótów:

SARS (skrót z ang. Severe Acute Respiratory Syndrome) – zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej.

SARS-CoV-2 (SARS – jak wyżej; CoV – koronawirus; 2 – kolejny numer koronawirusa powodującego SARS) – koronawirus powodujący zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej.

COVID-19 (z ang. Coronavirus Disease 2019) – choroba układu oddechowego wywołana wirusem SARS-CoV-2.

MERS (z ang. Middle East Respiratory Syndrome) – wywołany koronawirusem bliskowschodni zespół niewydolności oddechowej.

Ponad połowa wszystkich zakażonych w Chinach nowym typem koronawirusa została już wyleczona i została wypisana ze szpitali – poinformował chiński resort zdrowia.

Liczba potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem w Chinach kontynentalnych wyniosła 79824, z czego 41625 wyleczono i wypisano ze szpitali, co stanowi 52,1% ogólnej liczby przypadków; 32949 osób pozostaje w hospitalizacji.

Od początku epidemii w całych Chinach, z wyłączeniem prowincji Hubei, odnotowano 12917 przypadków zakażenia, w tym 109 śmiertelnych, a śmiertelność wyniosła 0,84%.

Chińskie władze wydały wytyczne dotyczące stosowania Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (TCM) w rehabilitacji osób z COVID-19. Zostały one sformułowane przez panel ekspertów w ramach wspólnego mechanizmu zapobiegania i kontroli epidemii koronowirusa dla osób będących rekonwalescentami, które spełniają kryteria zwolnienia z kwarantanny lub wypisania ze szpitala po wyzdrowieniu. Wytyczne opierają się o metody tradycyjnej medycyny chińskiej i obejmują: moksę, bańki, akupunkturę, muzykoterapię, a także tradycyjne ćwiczenia, tai-chi i quigong.

Ministerstwo Zdrowia Wietnamu poinformowało, że wszystkie osoby, u których wykryto koronawirusa, zostały wyleczone. 

Jak wynika z oświadczenia wydanego przez resort zdrowia w Wietnamie, każdy z 16 pacjentów, którzy byli zainfekowani koronawirusem, jest już zdrowy. Dodatkowo Wietnamczycy informują, że do 13 lutego nie zarejestrowano w kraju żadnego nowego przypadku zakażenia.

Jak podaje agencja prasowa Reuters, ostatnią osobą, u której zdiagnozowano chorobę COVID-19, był 50-letni mężczyzna, który zaraził się od córki. Wietnamczycy przekonują, że 50-latek czuje się już lepiej. Nie wiadomo jednak, czy opuścił już szpital.

Pierwsze przypadki koronowirusa w Wietnamie wykryto 23 stycznia. Władze Wietnamu od razu ogłosiły stan zagrożenia zdrowia publicznego. Zawieszono wszystkie połączenia lotnicze z Chinami kontynentalnymi. Jak wynika z oficjalnych danych Narodowej Komisji Zdrowia, w samych Chinach z zakaźnego patogenu wyleczonych zostało już prawie 30 tys. osób. Warto odnotować, że do wtorku poza prowincją Hubei zdiagnozowanych zostało tylko pięć nowych przypadków. Według chińskich standardów za wyleczoną uznaje się osobę, u której testy z dwóch następujących po sobie wymazów z gardła i nosa dają negatywne wyniki na obecność patogenu, przy braku zmian w obrazie zdjęcia klatki piersiowej i braku gorączki.

Niektórzy pacjenci mają jednak dodatnie wyniki badań przy kolejnych testach kontrolnych. Według Li w jednym ze szpitali u 13 pacjentów, których wcześniej wypisano po negatywnych wynikach testów, ponownie stwierdzono obecność koronawirusa, choć nie towarzyszyły jej już objawy zachorowania.

Indyjskie Ministerstwo Zdrowia AYUSH opublikowało zalecenia dotyczące koronawirusa w oparciu o praktyki tradycyjnej medycyny indyjskiej ajurwedy oraz homeopatii.

Sugeruje się między innymi stosowanie leku homeopatycznego Arsenicum album C30 jako środka profilaktycznego przeciwko zakażeniom koronawirusem. Jedną dawkę Arsenicum album C30 należy przyjmować na pusty żołądek przez trzy dni. Po miesiącu procedurę trzeba powtórzyć zgodnie z tym samym schematem, jeśli w okolicy występują zakażenia koronawirusem.

Również zalecenia homeopatów z Chin dotyczące postępowania z koronawirusem przynoszą pozytywne wyniki. W przypadku Państwa Środka polecany jest głównie lek homeopatyczny o nazwie Gelsemium. Dawkowanie wygląda następująco:

  • Gelsemium C30 raz w tygodniu w obszarach, w których do tej pory nie wystąpiły infekcje koronawirusem,
  • Gelsemium C30 codziennie przez 7 dni w obszarach, w których wybuch epidemii koronawirusa jest bliski.

Oba specyfiki homeopatyczne można kupić też w Polsce.

Uważa się, że wirus rozprzestrzenia się głównie:

  • między ludźmi, którzy są ze sobą w odległości poniżej 1 metra,
  • przez kropelki oddechowe powstające, gdy zarażona osoba kaszle lub kicha – kropelki te mogą wylądować w ustach lub nosach osób znajdujących się w pobliżu lub zostać wdychanych do płuc,
  • przez kontakt z zainfekowanymi powierzchniami lub przedmiotami – możliwe, że dana osoba może zarazić się COVID-19, dotykając powierzchni lub obiektu, na którym jest wirus, a następnie dotykając własnych ust, nosa lub ewentualnie oczu, ale nie uważa się, że jest to główna droga dla wirusa.

Objawy, które mogą się pojawić 2–14 dni po zakażeniu:

  • gorączka powyżej 38°C,
  • kaszel,
  • duszność.

Zapobieganie

Obecnie nie ma szczepionki zapobiegającej chorobie koronawirusowej 2019 (COVID-19). Najlepszy sposób to:

  • Unikanie bliskiego kontaktu z chorymi.
  • Unikanie dotykania oczu, nosa i ust.
  • Pozostanie w domu podczas choroby.
  • Zakrywanie nosa i ust w czasie kasłania lub kichania – chusteczką, którą potem należy wyrzucić do śmieci.
  • Czyszczenie i dezynfekowanie często dotykanych przedmiotów i powierzchni za pomocą zwykłego spreju lub ściereczki do czyszczenia gospodarstwa domowego.
  • Postępowanie zgodnie z zaleceniami dotyczącymi korzystania z masek twarzowych:
    • CDC nie zaleca ich, aby chronić się przed chorobami układu oddechowego, w tym COVID-19,
    • maseczki na twarz powinny być stosowane przez osoby, które wykazują objawy COVID-19, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby na innych. Używanie masek twarzowych ma również zasadnicze znaczenie dla pracowników służby zdrowia i osób opiekujących się kimś w bliskim otoczeniu (w domu lub w zakładzie opieki zdrowotnej).
  • Częste mycie rąk mydłem i wodą przez co najmniej 20 sekund, szczególnie po wyjściu z toalety, przed jedzeniem, po oczyszczeniu nosa, po kaszlu lub kichaniu – jeśli mydło i woda nie są łatwo dostępne, należy użyć odkażacza do rąk na bazie alkoholu (60–70%).

Postępowanie pomocne w zapobieganiu rozprzestrzeniania się COVID-19, jeśli jesteś już chory:

  • Pozostanie w domu.
  • Ograniczenie czynności poza domostwem, z wyjątkiem tych mających na celu uzyskanie opieki lekarskiej – nie należy chodzić do pracy, szkoły lub miejsc publicznych oraz unikać transportu publicznego i taksówek.
  • Izolowanie się w domu od innych ludzi i zwierząt.
  • Pozostanie w określonym pokoju i trzymanie się z dala od innych osób w domu; korzystanie (w miarę możliwości) z oddzielnej łazienki.
  • Ograniczenie kontaktu ze zwierzętami domowymi i innymi. Chociaż nie ma doniesień co do zachorowań zwierząt na COVID-19, nadal zaleca się, aby osoby chore na COVID-19 ograniczały kontakt ze zwierzętami do czasu uzyskania dodatkowych informacji na temat wirusa. Opiekę nad zwierzęciem powinno się powierzyć innemu domownikowi – przed i po interakcji ze zwierzętami należy założyć maskę na twarz. 
  • Przed wizytą lekarską należy zadzwonić do lekarza i powiedzieć, że ma się COVID-19 – pomoże to podjąć kroki mające zapobiec zarażeniu lub narażeniu innych osób.
  • Noszenie maski na twarzy podczas przebywania w pobliżu innych osób lub zwierząt domowych oraz przed wejściem do lecznicy. Jeśli nie można nosić maski na twarzy (ponieważ na przykład powoduje to trudności w oddychaniu), współlokatorzy nie powinni być z chorym w tym samym pokoju lub powinni założyć maskę na twarz, jeśli wejdą do pokoju chorego.
  • Zakrywanie ust i nosa chusteczką podczas kaszlu lub kichania. Zużyte chusteczki należy wyrzucić do kosza na śmieci.
  • Częste mycie rąk mydłem i wodą przez co najmniej 20 sekund, szczególnie po wyjściu z toalety, przed jedzeniem, po oczyszczeniu nosa, po kaszlu lub kichaniu – jeśli mydło i woda nie są łatwo dostępne, należy użyć odkażacza do rąk na bazie alkoholu (60–70%).
  • Mydło i woda to najlepsza opcja, jeśli ręce są wyraźnie brudne. Należy unikać dotykania oczu, nosa i ust niemytymi rękami.
  • Unikanie dzielenia się naczyniami, szklankami, filiżankami, przyborami kuchennymi, ręcznikami czy pościelą z innymi ludźmi lub zwierzętami domowymi. Po użyciu tych przedmiotów należy je dokładnie umyć mydłem i wodą.
  • Czyszczenie wszystkich często dotykanych powierzchni i przedmiotów: blatów, klamek, armatury łazienkowej, toalety, telefonów, klawiatury, tabletów i stolików nocnych. Należy wyczyścić również wszystkie powierzchnie, na których może być krew, stolec lub płyny ustrojowe. Należy użyć domowego spreju lub ścierki do czyszczenia zgodnie z instrukcjami sposobu użycia.
  • Monitorowanie objawów – w przypadku nasilenia się choroby (np. trudności w oddychaniu) należy niezwłocznie zwrócić się o pomoc lekarską. Trzeba telefonicznie uprzedzić lekarza przed wizytą o tym, że ma się COVID-19. Załóż maskę na twarz przed wejściem do lekarza. Pomoże to uchronić inne osoby znajdujące się w poczekalni. Należy poprosić lekarza, aby skontaktował się z lokalnym wydziałem zdrowia. Osoby podlegające monitorowaniu powinny postępować zgodnie z instrukcjami dostarczonymi przez lokalny oddział zdrowia lub pracowników służby zdrowia.
  • Dzwoniąc pod 911, należy powiadomić personel wysyłający służby, że ma się COVID-19. Jeśli to możliwe, należy przed przybyciem pogotowia ratunkowego założyć maskę na twarz.
  • Pacjenci z potwierdzonym COVID-19 powinni pozostać w domu, dopóki ryzyko wtórnego przeniesienia wirusa na inne osoby nie zostanie uznane za niskie. Decyzję o zaprzestaniu domowej izolacji należy podejmować indywidualnie dla każdego przypadku, w porozumieniu ze świadczeniodawcami oraz stanowymi i lokalnymi oddziałami zdrowia.

IZalecenia zgodne z CDC.

Włoscy lekarze nie rozumieją nieuzasadnionej psychozy, chociaż w ich kraju jest największa zachorowalność w Europie.

Jedno ze stowarzyszeń włoskich lekarzy (odpowiednik polskich Izb Lekarskich) wydało oświadczenie:

Z niepokojem obserwujemy nieodpowiedzialne wzbudzanie nieuzasadnionej paniki, której szkody mogą być znacznie większe niż skutki samego wirusa. Koronawirus Covid-19 nie różni się zbytnio od sezonowych wirusów grypy. W skali globalnej co roku wirus grypy atakuje od 5 do 15% dorosłej populacji każdego roku. Według WHO od 3 do 5 milionów zgłaszanych przypadków grypy kończy się powikłaniami i w ok. 10% przypadków zgonami. Zwłaszcza w grupie ryzyka – dzieci poniżej 5 roku życia, osoby w podeszłym wieku i z chorobami przewlekłymi. Przypadku COVID-19 to mniej niż 1% w porównaniu z roczną śmiertelnością z powodu grypy sezonowej. Zatem koronawirus nie jest bardziej groźny niż inne wirusy w przeszłości. Mimo możliwych powikłań płucnych, przyjęte nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, nieuzasadniony alarm i zbiorowa psychoza są dla nas niewytłumaczalne. Apelujemy do pracowników służby zdrowia, by udzielała pacjentom wskazówek, jak wzmacniać naturalną obronę immunologiczną organizmu. [Mając na uwadze, że panika i strach są silnymi czynnikami immunosupresyjnymi].  Oraz by uczulali lokalne władze, by nie wdrażały środków, które nie są w pełni uzasadnione powagą sytuacji. 

Obrona przed koronawirusem

Uczucie lęku, strachu pozbawia zdrowego rozsądku. Osłabia narządy i drastycznie obniża odporność.

Najlepszą linią obrony przed wirusami stanowi nasz system odpornościowy. Nie panikujmy. Jeżeli nie potrafimy reagować bez emocji na podawane informacje, nie weryfikujemy ich, to dla własnego bezpieczeństwa lepiej wyrzucić telewizor i omijać sensacyjne tytuły szerokim łukiem. Oto co robimy dla ochrony:

Dbamy o higienę rąk (jak już wcześniej wspomniano).

Nie dopuszczamy do wychłodzenia organizmu.

Dbamy o ciepło nerek, stóp i głowy.
Jemy posiłki rozgrzewające, unikamy produktów wychładzających.

Wzmacniamy odporność:

Zalecane są kiszonki oraz zioła z dużą ilością naturalnej witaminy C, siarki, selenu, czyli: dzika róża, rokitnik, berberys, natka pietruszki, czarne porzeczki (a zwłaszcza ich liście), chrzan, czosnek. Należy przyjmować też zioła wzmacniające odporność i przeciwwirusowe.

Zażywamy ruchu na świeżym powietrzu.
Dbamy o sen, co jest ogromnie ważne – brak snu osłabia organizm.

Poniżej przedstawiamy protokół wsparcia organizmu w przypadku koronawirusa zaczerpnięty z książki znanego autorytetu w dziedzinie drobnoustrojów i fitoterapii – Stephena Harroda Buhnera: Zioła przeciwwirusowe. Naturalna alternatywa leczenia lekoopornych wirusów.

Jak pisze Buhner:

Żeby zahamować wirusa i usunąć go z organizmu potrzeba wszechstronnej odpowiedzi organizmu, w której może pomóc kilka konkretnych roślin leczniczych, których aktywność i zakres działania potwierdzono badaniami klinicznymi.  Przede wszystkim należą do nich cztery zioła o szerokim spektrum aktywności przeciwwirusowej:

tarczyca bajkalska,

Houttuynia,

Isatis,

imbiro

lukrecja.

Dodatkowo dla wzmocnienia układu immunologicznego konieczne jest zastosowanie przynajmniej dwóch (z wymienionych poniżej) adaptogenów i modulatorów immunologicznych, np.:

Astragalus,

Rhodiola,

Cordyceps,

Salvia miltiorrhiza,

kudzu.

Oto ziołowa procedura wsparcia organizmu w przypadku koronowirusa SARS.

A – KOMBINACJA NALEWEK ZIOŁOWYCH

Tarczyca bajkalska

Houttuynia (Pstrolistka sercowata)

Isatis (Urzet barwierski)

Lukrecja

Dodatkowo można użyć dwóch ziół wyjątkowo skutecznych na ten rodzaj wirusa redukujących białko HMGB1 – Salvia miltiorrhiza oraz kudzu.

B – KOMPLEKSOWA NALEWKA IMMUNOLOGICZNA

Astragalus, kordyceps, Rhodiolawszystkie te zioła bardzo aktywnie działają przeciwko wirusowi SARS. Są też silnie adaptogenne, to znaczy zwiększają odporność organizmów na różnego rodzaju stresory – mikrobiologiczne oraz zewnętrzne.

PROTOKÓŁ W PRZYPADKU SARS

1 Preparat nr 1 Tarczyca bajkalska + Houttuynia + lukrecja + Isatis

Równe części nalewek z każdego zioła połączone razem.

1–2 łyżeczki co godzinę.

2 Preparat nr 2  Salvia miltiorrhiza  + kudzu

Równe części nalewek z każdego zioła połączone razem.

1–2 łyżeczki co godzinę (w odstępie półgodzinnym od Preparatu nr.1)

3 Preparat nr3  Astragalus + kordyceps + Rhodiola

Równe części nalewek z każdego zioła połączone razem.

1–2 łyżeczki 6 × dziennie.

Autor: lekarz Marek Ślusarski – ukończył Akademię Medyczną w Gdańsku. Ginekolog, położnik, endokrynolog. Do2000 roku pracował w II Klinice Położnictwa i Ginekologii w Warszawie. Obecnie w NZOZ dr Brankowska i Instytucie Rodziny w Warszawie. Posiada certyfikat Natural Family Planning Medical Consultant i Certyfikat Anti Aging. Członek Zarządu I Skarbnik TLMZ. Jest konsultantem schorzeń endokrynologicznych i niepłodności.