Zwalcz depresję dziurawcem

Dziurawiec został ostatnio doceniony w medycynie konwencjonalnej jako skuteczny środek antydepresyjny. Światli lekarze w Europie Zachodniej przepisują pacjentom preparaty z niego częściej niż syntetyczne antydepresanty.

Tylko u naszych zachodnich sąsiadów lekarze corocznie przepisują wyciąg z dziurawca ponad trzem milionom pacjentów. Jest to pokłosie badań klinicznych, które wykazały jego lecznicze działanie w przypadkach łagodnych i średnio-ciężkich stanów depresyjnych. Dodatkową zaletą jest brak nieprzyjemnych skutków ubocznych, będących bardzo często konsekwencją stosowania leków psychotropowych. Jedynymi łagodnymi powikłaniami mogą być zaburzenia jelitowo-żołądkowe ustępujące wraz z zakończeniem kuracji. Dotyczą one zaledwie kilku procent pacjentów. Dla odmiany, odsetek chorych dotkniętych skutkami ubocznymi wywołanymi lekami syntetycznymi wynosi około 40 procent. Są one też dużo cięższe i mogą utrzymywać się nawet wiele miesięcy po odstawieniu leków.

Istota działania dziurawca jest zbliżona do mechanizmów pracy substancji antydepresyjnej o nazwie Nardil, która powstrzymuje niszczenie w ludzkim ustroju substancji odpowiedzialnych za dobre samopoczucie – serotoniny i norepinefryny. Działa on więc na takiej samej zasadzie jak najpopularniejsze obecnie leki SSRI – selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny.

Decydując się na leczenie dziurawcem, musimy pamiętać o kilku rzeczach. Po pierwsze, należy skonsultować się z lekarzem specjalistą, aby na podstawie dolegliwości zdiagnozować chorobę, która nas dopadła. Dziurawiec nie jest, niestety, panaceum i nie działa na wszystkie zaburzenia. Nie pomoże nam na przykład w depresji maniakalnej. Może być natomiast stosowany jako lek pomocniczy w przypadkach depresji o średnio-ciężkim przebiegu. Ważne jest, aby decyzję o jego przyjmowaniu podjął lekarz prowadzący, unikając ryzyka ewentualnych interakcji z innymi lekami. Mając zamiar zastąpić aktualnie przyjmowany syntetyczny lek preparatem z dziurawca, należy to robić stopniowo, zmniejszając dawkę syntetyku – nawet przez 2-3 miesiące. W międzyczasie włączamy do terapii preparat ziołowy, rozpoczynając od minimalnych dawek.

Nie wolno, na rzecz wyciągów z dziurawca, przerywać innych, będących w toku, metod leczenia. Gwałtowne zakończenie leczenia zawsze poskutkuje pogorszeniem stanu zdrowia oraz wystąpieniem przykrych skutków ubocznych.

Obecnie największą popularnością cieszą się preparaty z dziurawca oparte na recepturze chemicznej określonej symbolem Li160. Są to wyciągi najwyższej jakości, więc planując ich zakup, szukajmy medykamentów oznaczonych takim właśnie symbolem. Polskie preparaty Herbapolu czy Phytopharmu są również produktami wysokiej jakości, a ich cena nie przekracza kilkunastu złotych.

Dziurawiec działa aż u ponad 80 procent chorych. Tylko w najcięższych przypadkach zaleca się zastąpienie go silnymi barbituranami. U osób podatnych na jego terapeutyczne właściwości pozytywne efekty pojawiają się dosyć szybko, bo już po około dwóch tygodniach od rozpoczęcia przyjmowania. Apogeum terapeutyczne następuje pomiędzy czwartym a ósmym tygodniem stosowania. Minimalny zaś czas leczenia wynosi sześć tygodni.

Z suszonego ziela możemy samemu przygotować lecznicze preparaty:

napar ‒ stosowany na niepokoje, lęki, napięcia nerwowe, drażliwość lub łagodną depresję. Ponadto na wszelkie dolegliwości związane z menopauzą lub zespołem napięcia przedmiesiączkowego. Aby go przygotować, łyżkę stołową kwiatów dziurawca i łyżeczkę liści mięty należy zalać szklanką wrzącej wody i pozostawić pod przykryciem, a po upływie 30 minut odcedzić. Zaleca się picie takiego naparu 2-3 razy dziennie;

nalewka – podawana dzieciom, u których występuje moczenie nocne (5-10 kropli na noc) oraz osobom z zaburzeniami funkcjonowania dróg moczowych i żółciowych, a także w przypadku stanów lękowych i depresyjnych. Przygotujemy ją w równie prosty sposób co napar. Wystarczy tylko kwiaty, pąki i liście dziurawca w ilości 10 dag zalać 1/2 litra spirytusu. Po tygodniu przecedzamy i wyciskamy przez gazę. Zaleca się pić 2 razy dziennie po łyżeczce nalewki;

płukanka – jest to napar używany do przemywania ran, siniaków i owrzodzeń skóry;

maść – stosuje się ją w przypadkach bólów nerwowych, a także na owrzodzenia oraz stany zapalne skóry. Pomaga także w łagodzeniu dolegliwości związanych z obrzękiem piersi w czasie karmienia piersią. Zrobimy ją, dodając do oleju kokosowego odparowany wyciąg alkoholowy z dziurawca.

Józef Maszczyk