Oxymel – pogromca przeziębienia

Oxymel – pogromca przeziębienia

Oxymel to nic innego jak mieszanka octu z miodem (z łaciny „kwas i miód“ i ze starożytnej greki – również) stosowana jako lek. Obecnie oxymel wytwarzany jest również z dodatkiem soków owocowych oraz ziół i różnych przypraw. Ma szerokie spektrum działania leczniczego: od leku na gardło po ogólne wzmocnienie organizmu.


Domowy ocet jest nieocenionym i niedocenianym produktem, choć każdy go zna. Jest nie tylko bardzo smaczny, ale ma też wiele cennych właściwości leczniczych, a do tego może być używany jako baza do przygotowania preparatów kosmetycznych.
O domowych sposobach na wcierkę do włosów czy opuchnięte nogi, zbytnie pocenie albo inne właściwości i zastosowania octu napiszę
w następnym artykule.

Oxymel – a cóż to za dziwo i jak go zrobić?

Swój pierwszy oxymel przygotowałam na bazie octu z czarnego bzu, miodu spadziowego i soku malinowego.


Składniki:

  • 1 l octu z kwiatów czarnego bzu,
  • ok. 330 ml miodu spadziowego,
  • 150 ml soku malinowego.


Przygotowanie:

Zmieszałam wszystko razem, lekko podgrzewając, by nie tracić cennych właściwości surowego octu i miodu. Jest to świetny produkt na podniesienie odporności, do zażywania profilaktycznie przez okres 10–14 dni, codziennie rano: 1–2 łyżki na szklankę ciepłej wody.
W takcie różnych eksperymentów z octem i oxymelem wyłoniło się kilka różnych ciekawych możliwości, które daje takie właśnie połączenie: octu, miodu i ziół.

Oxymel na przeziębienie

Do tradycyjnego octu jabłkowego i miodu – jakie mamy akurat w domu – dodajemy zioła. Wszystko należy podgotować. Ale też można użyć octu zrobionego z konkretnych ziół czy owoców.

Składniki:

  • 0,5 l octu wrotyczowego,
  • 100 ml miodu lipowego lub wielokwiatowego,
  • 100 ml soku z czarnego bzu,
  • po 1 łyżeczce ziół: imbir suszony, cynamon mielony lub mocno rozdrobniony, goździki, jałowiec, macierzanka, majeranek, tymianek, rozetka anyżku i 1–2 gniazda nasienne kardamonu (zmielone).


Przygotowanie:

Wszystkie zioła zalewamy 1 szklanką octu i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy pod przykryciem na wolnym ogniu przez ok. 20–30 min. Należy pamiętać, że ocet lubi wykipieć. Następnie odstawiamy do ostygnięcia. Kiedy ostygnie do temp. ok 35–40°C, przecedzamy i rozpuszczamy miód w tym odwarze, dodając resztę octu i sok z bzu. Należy wszystko dobrze wymieszać i odstawić na jedną dobę w ciepłe miejsce, a następnie szczelnie zamknąć i przechowywać w lodówce. Niepasteryzowany ocet lubi fermentować z dodatkiem cukru czy miodu, dlatego jeśli chcemy mieć zapas oxymelu, należy albo cały ocet zapasteryzować, gotując, albo przechowywać gotowy produkt w lodówce.


Ten oxymel jest bardzo aromatyczny, delikatny w smaku, słodkawy. Profilaktycznie wystarczy jedna łyżka do szklanki wody raz na dobę przez 10–14 dni. Natomiast w trakcie przeziębienia trzeba popijać jak najczęściej.


Oxymel wzmacnia organizm, dostarcza witamin, oczyszcza ze zbędnych złogów i toksyn, wzbudza pracę nerek, co jest bardzo istotne przy chorobach. Stabilizuje florę bakteryjną, a to również wpływa na odporność. Dodaje energii i jest orzeźwiającym napojem. Oxymel będzie zawierał takie właściwości lecznicze jak ocet, którego użyjemy, miód i zioła dodane do gotowania. Gotowanie dodatkowo wyciąga z ziół cenne substancje.

Już samo zastosowanie octu domowego z jabłek daje wiele korzyści dla organizmu i zdrowia:

  • wspiera walkę z nadwagą i otyłością, regulując poziom cukru we krwi i wspomagając  trawienie;
  • zmniejsza stężenie glukozy we krwi i glikemię poposiłkową, spowalnia wchłanianie cukru z pożywienia do krwi, zwiększając wrażliwość komórek na insulinę (wspiera osoby z cukrzycą i insulinoopornością);
  • wspiera rozkładanie tłuszczów, reguluje poziom pH żołądka, zwiększa produkcję soków i enzymów trawiennych, dzięki czemu pomaga w niestrawności, wspomaga organizm w walce z refluksem i zgagą, regulując zbyt zasadowe środowisko żołądka;
  • zmniejsza ryzyko miażdżycy poprzez utlenianie cholesterolu LDL;
  • ponadto działa: przeciwzapalnie, antybakteryjnie i antyseptycznie, dlatego doskonale nadaje się m.in. jako produkt do: oczyszczenia
  • i odkażania wszelkich powierzchni i narzędzi, naturalnego konserwowania żywności przed zepsuciem, a także mycia warzyw i owoców.

Dawniej ocet był również używany do przemywania powierzchni zapleśniałych, co zapobiegało na długi czas gromadzeniu się pleśni.
Wykorzystanie octu w kosmetyce wciąż rośnie. Domowym sposobem możemy przygotować dla siebie doskonały kosmetyk z ulubionymi ziołami, wykorzystując gotowanie lub po prostu macerację na zimno, która – mimo iż trwa zdecydowanie dłużej – jest równie skuteczna.

Inne wpisy w tej kategorii

Twoje oszukane serce

2023-01-27

Twoje oszukane serce

Migotanie przedsionków jest coraz powszechniejszym problemem. Standardy żywieniowe spadły tak nisko, że w ciągu jednego pokolenia częstość występowania tej przypadłości (z uwzględnieniem wieku) z [...]

Czytaj dalej

Choroby późnego wieku

2023-01-27

Choroby późnego wieku

Wraz z zaawansowaniem wieku w naszych organizmach zachodzą określone i nieuniknione zmiany. Starzejąc się, ludzie chorują na powszechne, przewlekłe choroby, jak również we znaki daje się dotychcz [...]

Czytaj dalej

Chrzan pospolity – Armoracia lapathifolia Gilibert

2023-01-24

Chrzan pospolity – Armoracia lapathifolia Gilibert

Chrzan pospolity ma kilka polskich i łacińskich nazw synonimowych: warzęcha chrzan, warzucha chrzan, chrzan zwyczajny, Cochlearia armoracia Linne = Cochlearia rusticana Lamarck = Armoracia ru [...]

Czytaj dalej