Fotostarzenie skóry latem – błędy, które popełniamy najczęściej

Fotostarzenie skóry latem – błędy, które popełniamy najczęściej

Lato to czas, kiedy skóra jest wystawiona na działanie czynników środowiskowych bardziej niż w jakiejkolwiek innej porze roku. Większość osób kojarzy zagrożenia przede wszystkim z oparzeniami słonecznymi, tymczasem znacznie bardziej podstępny jest proces fotostarzenia skóry. Zachodzi powoli, przez lata, a jego pierwsze oznaki często stają się widoczne dopiero po 30. lub 40. roku życia.

Fotostarzenie (photoaging) to przedwczesne starzenie skóry wywołane głównie przez promieniowanie ultrafioletowe, przede wszystkim UVA. W przeciwieństwie do starzenia chronologicznego, które jest naturalnym procesem biologicznym, fotostarzenie jest w dużej mierze skutkiem czynników zewnętrznych i można je skutecznie ograniczać.

Objawia się utratą jędrności, zmarszczkami, przebarwieniami, nierównym kolorytem, rozszerzonymi naczynkami, szorstkością skóry oraz charakterystycznym „zmęczonym” wyglądem cery. Co ciekawe, według dermatologów nawet 80% widocznych oznak starzenia twarzy może wynikać właśnie z przewlekłej ekspozycji na promieniowanie UV.

Błąd nr 1. Myślimy o słońcu tylko na plaży

To jeden z najczęstszych błędów. Większość osób kojarzy ochronę skóry z urlopem, leżakiem i wysokimi temperaturami. Tymczasem największy udział w procesie fotostarzenia mają nie pojedyncze intensywne ekspozycje, lecz niewielkie dawki promieniowania otrzymywane codziennie przez wiele lat.

Spacer z psem, droga do pracy, jazda rowerem, kawa na tarasie czy siedzenie przy oknie – wszystkie te sytuacje dostarczają skórze promieniowania UVA. To właśnie ono odpowiada za degradację kolagenu i elastyny oraz przyspiesza powstawanie przebarwień.

Dlatego dermatolodzy często podkreślają, że skóra starzeje się bardziej od codziennych nawyków niż od dwóch tygodni wakacji w roku.

Błąd nr 2. Zakładamy, że cień całkowicie nas chroni

Parasol na plaży czy miejsce pod drzewem daje poczucie bezpieczeństwa, ale nie oznacza całkowitej ochrony przed promieniowaniem.

Promienie UV ulegają rozproszeniu w atmosferze i odbijają się od otaczających powierzchni. W praktyce oznacza to, że nawet siedząc w cieniu możemy otrzymywać znaczną dawkę promieniowania.

Jest to szczególnie widoczne nad wodą, na jasnych promenadach, plażach czy w górach, gdzie dodatkowo występuje efekt odbicia promieni od otoczenia.

Błąd nr 3. Nie doceniamy wpływu odbitego promieniowania

Wiele osób uważa, że skoro nie patrzą bezpośrednio w stronę słońca i nie leżą na plaży, ekspozycja jest niewielka. Tymczasem piasek, beton, szkło, jasne elewacje budynków czy powierzchnia wody działają jak naturalne reflektory.

W praktyce spacer nad morzem lub rejs łodzią może oznaczać większą dawkę promieniowania niż odpoczynek w miejskim parku. To właśnie dlatego osoby aktywnie spędzające czas na wodzie często obserwują szybsze pojawianie się przebarwień i utratę elastyczności skóry.

Błąd nr 4. Traktujemy opaleniznę jako oznakę zdrowia

Przez dziesięciolecia opalona skóra była symbolem atrakcyjności i wypoczynku. Z biologicznego punktu widzenia opalenizna jest jednak reakcją obronną organizmu na uszkodzenia wywołane promieniowaniem UV. Melanocyty produkują więcej melaniny po to, aby chronić DNA komórek przed kolejnymi uszkodzeniami. Oznacza to, że sama opalenizna jest już dowodem na to, że proces uszkodzeń został uruchomiony.

Nie istnieje więc pojęcie całkowicie „bezpiecznej opalenizny”.

Błąd nr 5. Zapominamy o szyi, dekolcie i dłoniach

Twarz otrzymuje najwięcej uwagi podczas codziennej pielęgnacji. Tymczasem to szyja, dekolt i dłonie często zdradzają wiek szybciej niż sama twarz. Skóra w tych okolicach jest cieńsza, zawiera mniej gruczołów łojowych i jest regularnie eksponowana na promieniowanie słoneczne. Dodatkowo wiele osób pomija te miejsca podczas codziennej pielęgnacji.

Dermatolodzy zwracają uwagę, że przebarwienia posłoneczne na dłoniach należą do najczęstszych oznak przewlekłego fotostarzenia.

Błąd nr 6. Nie zdajemy sobie sprawy, że fotostarzenie zaczyna się bardzo wcześnie

Pierwsze uszkodzenia wywołane promieniowaniem UV pojawiają się już w dzieciństwie. Efekty nie są widoczne od razu, ponieważ organizm przez wiele lat skutecznie je naprawia.

Problem polega na tym, że zdolności regeneracyjne skóry nie są nieograniczone. Wraz z wiekiem uszkodzenia zaczynają się kumulować, a efektem są zmarszczki, przebarwienia i utrata jędrności.

To właśnie dlatego profilaktyka jest znacznie skuteczniejsza niż późniejsze próby odwracania zmian.

Błąd nr 7. Nadmiernie złuszczamy skórę latem

W sezonie wakacyjnym wiele osób nadal stosuje intensywne kuracje kwasami, mocne peelingi czy agresywne zabiegi złuszczające. Choć złuszczanie może poprawiać wygląd skóry, jego nadmiar prowadzi do osłabienia bariery hydrolipidowej. Skóra staje się bardziej podatna na podrażnienia, zaczerwienienia i przebarwienia pozapalne.

Latem często lepsze efekty przynosi łagodniejsze podejście i większy nacisk na regenerację niż na intensywne złuszczanie.

Błąd nr 8. Ignorujemy stres oksydacyjny

Jednym z głównych mechanizmów fotostarzenia jest stres oksydacyjny. Pod wpływem promieniowania UV powstają reaktywne formy tlenu (ROS), które uszkadzają kolagen, elastynę, lipidy oraz DNA komórek. To właśnie one odpowiadają za dużą część zmian prowadzących do starzenia skóry. Co ciekawe, proces ten nasilają również inne czynniki środowiskowe, takie jak zanieczyszczenie powietrza, dym tytoniowy czy przewlekły stres. Coraz więcej badań wskazuje, że fotostarzenie nie jest wyłącznie skutkiem działania słońca, ale efektem nakładania się wielu źródeł stresu oksydacyjnego.

Błąd nr 9. Łączymy słońce z perfumami i olejkami eterycznymi

To jeden z najmniej znanych błędów wakacyjnych. Niektóre substancje zapachowe oraz olejki cytrusowe zawierają związki zwane furanokumarynami. Po kontakcie ze skórą i ekspozycji na słońce mogą prowadzić do reakcji fototoksycznych. Objawami są zaczerwienienia, przebarwienia i utrzymujące się przez wiele miesięcy plamy pigmentacyjne.

Znane dermatologom zjawisko „margarita burn” pojawia się między innymi po kontakcie skóry z limonką podczas słonecznego dnia.

Błąd nr 10. Zapominamy, że światło słoneczne to nie tylko UV

W ostatnich latach coraz więcej uwagi poświęca się wpływowi światła widzialnego oraz promieniowania podczerwonego na procesy starzenia skóry. Choć ich rola jest mniejsza niż promieniowania UV, badania sugerują, że mogą nasilać stres oksydacyjny oraz procesy odpowiedzialne za powstawanie przebarwień.

Co naprawdę przyspiesza fotostarzenie?

Największe znaczenie mają:

  • przewlekła ekspozycja na promieniowanie UVA,
  • częste oparzenia słoneczne,
  • palenie tytoniu,
  • zanieczyszczenie powietrza,
  • przewlekły stres oksydacyjny,
  • niewystarczająca regeneracja skóry,
  • zaburzenia bariery hydrolipidowej,
  • stany zapalne skóry utrzymujące się przez długi czas.

Fotostarzenie nie jest efektem jednego urlopu ani jednego oparzenia słonecznego. To rezultat tysięcy drobnych ekspozycji, które kumulują się przez całe życie.

Największym błędem nie jest więc brak ochrony podczas opalania, lecz ignorowanie codziennych sytuacji, w których skóra regularnie otrzymuje dawki promieniowania. To właśnie te niewidoczne, powtarzalne uszkodzenia odpowiadają za większość oznak przedwczesnego starzenia.

Dobra wiadomość jest taka, że fotostarzenie należy do najlepiej poznanych i jednocześnie najbardziej możliwych do ograniczenia procesów starzenia skóry. Im wcześniej zaczniemy świadomie chronić skórę przed czynnikami środowiskowymi, tym dłużej zachowa ona zdrowy wygląd, jędrność i równomierny koloryt.

Bibliografia 1. Gilchrest BA. Skin aging and photoaging: an overview. Journal of the American Academy of Dermatology. 1989;21(3):610–613. 2. Fisher GJ, Kang S, Varani J, et al. Mechanisms of photoaging and chronological skin aging. Archives of Dermatology. 2002;138(11):1462–1470. 3. Yaar M, Gilchrest BA. Photoaging: mechanism, prevention and therapy. British Journal of Dermatology. 2007;157(5):874–887. 4. Krutmann J, Schikowski T, Morita A, Berneburg M. Environmentally-Induced (Extrinsic) Skin Aging: Exposomal Factors and Underlying Mechanisms. Journal of Investigative Dermatology. 2021;141(4S):1096–1103.

Inne wpisy w tej kategorii

Kompleksowy przewodnik po olejach bazowych

2024-11-12

Kompleksowy przewodnik po olejach bazowych

W tym artykule znajdziesz obszerny przegląd olejów bazowych, ich właściwości, a także wskazówki dotyczące zastosowań i wyboru najlepszego oleju dla twojej skóry.

Czytaj dalej

Naturalna pielęgnacja skóry jesienią

2024-10-30

Naturalna pielęgnacja skóry jesienią

W tym artykule przedstawiamy kompleksowy, jesienny plan pielęgnacyjny z wykorzystaniem naturalnych składników, które dostarczą nawilżenia i odżywienia.

Czytaj dalej

Rzuć na stałe palenie papierosów

2024-07-03

Rzuć na stałe palenie papierosów

Podpowiadamy jak skutecznie rzucić palenie. Jak nie wracać do nałogu. Jak być zdrowym. Wyjaśniamy dlaczego niektórym łatwiej jest rzucić palenie, podczas gdy inni mają z tym problem. Sprawdź już teraz

Czytaj dalej

Naturalne filtry przeciwsłoneczne

2024-06-17

Naturalne filtry przeciwsłoneczne

Wraz z nadejściem wiosny i lata oraz wzrostem intensywności promieniowania UV, wielu z nas zaczyna się zastanawiać, czy stosowanie filtrów przeciwsłonecznych jest rzeczywiście konieczne? Sprawdźmy.

Czytaj dalej

Hydrolaty w codziennej pielęgnacji skóry i włosów

2024-04-29

Hydrolaty w codziennej pielęgnacji skóry i włosów

Hydrolat, zwany również wodą kwiatową lub wodą roślinną, to produkt uboczny powstający podczas procesu destylacji parowej roślin w celu uzyskania olejków eterycznych. Poznaj ich właściwości.

Czytaj dalej

Aromaty z Alembika

2024-04-03

Aromaty z Alembika

Przy pomocy pięknego, połyskującego miedzią alembika można wydobyć aromaty z roślin. Podczas destylacji parą wodną z umieszczonych w nim ziół otrzymujemy bardzo cenne olejki eteryczne oraz hydrolaty.

Czytaj dalej