Suramina – tajna broń na wszelkie wirusy i patogeny

Suramina – tajna broń na wszelkie wirusy i patogeny

Suramina jest związkiem chemicznym o ponad 100-letniej tradycji popularnie stosowanym w medycynie podróży. W krajach tropikalnych i subtropikalnych dożylne zastrzyki z suraminą podaje się przy chorobie pasożytniczej o nazwie trypanosomoza afrykańska (inaczej: śpiączka afrykańska) przenoszonej na człowieka i zwierzęta przez muchy tse-tse.

Suramina jest lekiem z wyboru stosowanym w przypadku śpiączki bez zajęcia ośrodkowego układu nerwowego. Suramina została odkryta w 1916 roku i znajduje się na Liście Leków Podstawowych Światowej Organizacji Zdrowia wśród najbezpieczniejszych i najskuteczniejszych leków wykorzystywanych w systemie opieki zdrowotnej.


Suramina po raz pierwszy została wyizolowana przez chemików z laboratoriów koncernu Bayer, który to koncern ze względów handlowych i strategicznych przez dłuższy czas utrzymywał w ścisłej tajemnicy chemiczny skład struktury tego związku. Obecnie lek jest nadal sprzedawany przez firmę Bayer pod marką Germanin.


Sama zaś suramina (podobnie jak amantadyna) została na nowo „wygrzebana” na światło dzienne w związku z modnym ostatnio wirusem. Związek jest skutecznym remedium na różnego typu pasożyty i wirusy, i nie jest to żadna zaskakująca informacja, jeśli się zna źródło suraminy. Otóż suramina to związek pochodny z olejków eterycznych igieł sosny. Tak oto pilnie strzeżony sekret został bezpardonowo ujawniony.


Ekstrakty z igieł młodych pędów sosny można suplementować na różne sposoby, w formie: herbatki, soli, syropu czy oleju. W naszym sklepie dostępna jest fermentowana suramina z igieł młodych pędów sosny wzbogacona dodatkowo sokami z: mięty pieprzowej, babki lancetowatej i czereśni. W składzie znajduje się również miód akacjowy i lipowy. Towarzystwo pozostałych surowców zielarskich poprawia synergię preparatu. I tak powlekające działanie babki lancetowatej działa ochronnie na płuca i oskrzela, wzmacniając ich wydolność, a z kolei miód łagodzi ostry smak igieł sosnowych.


Suramina szczególnie polecana jest w okresach obniżonej odporności, w porze jesienno-zimowej, która sprzyja rozprzestrzenianiu się infekcji wirusowych. Wielka moc tkwi w igłach sosnowych. Mają one wiele właściwości prozdrowotnych, z których wyróżnić można działanie: przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, wykrztuśne, odkażające i rozkurczowe. Właściwości te wzmocnią również odporność, jak również pomogą złagodzić wiele objawów związanych z chorobami układu oddechowego. Zimne dni przed nami, zadbajmy więc o naszą odporność już teraz.



Opracowała Agata Majcher

Inne wpisy w tej kategorii

Morsowanie - krok po kroku

2026-01-21

Morsowanie - krok po kroku

Co daje morsowanie? Na co należy zwrócić szczególną uwagę? Czy każdy może zażywać takich kąpieli? Po co ludzie morsują? Sprawdź.

Czytaj dalej

Dieta a zaburzenia żołądkowo-jelitowe

2026-01-20

Dieta a zaburzenia żołądkowo-jelitowe

Problemy żołądkowo-jelitowe w dobie wszechobecnej żywności wysokoprzetworzonej, nasyconej cukrem, glutenem i węglowodanami, wcale nie dziwią. Zobacz jak wpływa ona na jelita.

Czytaj dalej

Cisza, która leczy – jak spokój wzmacnia odporność organizmu

2026-01-19

Cisza, która leczy – jak spokój wzmacnia odporność organizmu

Długotrwała aktywacja mechanizmów stresowych wpływa nie tylko na samopoczucie psychiczne, lecz także na funkcjonowanie układu odpornościowego, hormonalnego i metabolicznego. Jak sobie pomóc? Sprawdź.

Czytaj dalej

Kim jest Joel Salatin?

2026-01-13

Kim jest Joel Salatin?

Joel Salatin – legendarny amerykański farmer i twórca Polyface Farm. Rolnictwo regeneratywne, wolność gospodarcza i sukcesja jako zawód przyszłości.

Czytaj dalej

Odwrócona piramida. Nowe amerykańskie zalecenia żywieniowe

2026-01-12

Odwrócona piramida. Nowe amerykańskie zalecenia żywieniowe

Czy nawyki żywieniowe całego społeczeństwa można zmienić jedną grafiką? Stany Zjednoczone podejmują taką próbę po raz kolejny.

Czytaj dalej

Mikrobiom a odporność

2026-01-02

Mikrobiom a odporność

Jeszcze nie tak dawno bakterie kojarzyły się wyłącznie z chorobami i koniecznością antybiotykoterapii. Dziś wiemy, że to tylko część prawdy.

Czytaj dalej