Do czego może doprowadzić codzienny rytuał picia alkoholu?
Do czego może doprowadzić codzienny rytuał picia alkoholu?

Wiele osób nie wyobraża sobie towarzyskich spotkań, różnego rodzaju świąt i imprez bez alkoholu. Co więcej, niektórzy sięgają po takie trunki również bez okazji np. do posiłków lub podczas odpoczynku, czy oglądania ulubionych programów telewizyjnych.

Ludzie nie kojarzą zachowania polegającego na częstym sączeniu alkoholu z czymś negatywnym, z czymś, co może mieć przykre konsekwencje zdrowotne lub będzie prowadzić do nałogu. Liczy się tylko poprawa nastroju, większa pewność siebie w sytuacjach, w których bez spożycia alkoholu sobie nie radzą, a także zapomnienie o problemach. Do czego jednak mogą doprowadzić codzienne takie praktyki?

Na lepszy humor i dobre pomysły

Po wypiciu nawet niskiej dawki alkoholu, np. lampki wina czy kilku łyków piwa dość szybko w organizmie zaczynają zachodzić pewne zmiany. Przede wszystkim odczuwamy je na poziomie psychicznym. Pojawia się odprężenie oraz większa śmiałość. Osoby, które jeszcze przed chwilą odczuwały niepokój czy obawę przed kontaktem z innymi, teraz patrzą im prosto w oczy i nie mają problemu z wypowiadaniem śmiałych tez. Nie czują skrępowania, by na dany temat wyrazić swoją opinię. Uważają również, że siła tych, z którymi jeszcze przed chwilą obawiali się zmierzyć w potyczkach słownych, nagle maleje. Wzrasta poczucie własnej wartości. Badania wykazują, że po wypiciu niewielkiej ilości alkoholu rosnąca  odwaga powoduje, że rodzą się nowe pomysły, uaktywnia się postawa twórcza, a także umiejętność przyswajania pewnych informacji. Człowiek zaczyna kojarzyć, że takie funkcjonowanie jest dla niego korzystne. Chce je sobie stale zapewniać. Problem jednak w tym, że w pewnym momencie zapotrzebowanie na napoje z procentami może być coraz większe. Dzieje się tak, ponieważ żeby wprowadzić się w stan komfortu, nie wystarczą już małe dawki alkoholu. Człowiek staje się nałogowcem, mimo że sam tego nie dostrzega. Bez picia czuje się źle na poziomie fizycznym oraz psychicznym.

Małe, ale niebezpiecznie dawki   

Za każdym razem, gdy wypija się nawet niewielkie ilości alkoholu, należy zdawać sobie sprawę z tego, że wprowadza się do organizmu toksynę. Działa ona bardzo niekorzystnie na wątrobę. Jeśli są to sporadyczne przypadki, okazjonalne, to narząd ten ma czas na usunięcie szkodliwych substancji z organizmu. Natomiast zagrożenie pojawia się w sytuacji, gdy spożywanie napojów alkoholowych odbywa się codziennie. Nawet małe ilości takich trunków szkodzą wątrobie, doprowadzając powoli i systematycznie do jej degradacji. Może dojść do stłuszczenia wątroby, a także marskości. Niewydolność tego narządu i złe funkcjonowanie będzie objawiać się pogarszaniem zdrowia. Niekorzystne skutki pogłębiają się, gdy wraz z alkoholem przyjmowane są leki, takie jak np. paracetamol.


Przyzwyczajenie do picia nawet niewielkiej – tyle że codziennej dawki alkoholu –  może wywołać dyskomfort, kiedy trzeba go będzie odstawić z różnych przyczyn. Nie powinny go spożywać kobiety będące w ciąży oraz karmiące piersią. Tak samo unikać picia należy w przypadku prowadzenia pojazdów, zwłaszcza duży problem będą miały osoby będące zawodowymi kierowcami. Alkohol często wchodzi w interakcję z lekami, co może zaburzyć ich działanie lub wywołać skutki uboczne.


Nawet małe dawki alkoholu działają na mózg i układ nerwowy. Pobudzenie i pewność siebie, to jedno, ale skutkiem ubocznym i niekorzystnym jest mniejsza możliwość analitycznego podejścia do danego problemu.  


Podczas picia alkoholu wzrasta też uczucie łaknienia. Dlatego często sięga się po jakieś pożywienie poza zwykła porą przyjmowania posiłków. Takie dojadanie skutkuje przybieraniem na wadze, co może prowadzić do otyłości oraz wielu innych groźnych chorób i schorzeń.  

Szkody wyrządzane organizmowi

Systematyczne picie może doprowadzić do zaburzenia przyswajania witamin z grupy B. Konsekwencjami takiego stanu rzeczy są: upośledzenie dobrowolnej koordynacji ruchów mięśni, dezorientacja, otępienie, rozwój chorób sercowo-naczyniowych, a także niedokrwistość, osłabienie ogólne, bóle głowy, zapalenie żołądka, duszności, stany zapalne skóry, kołatanie serca, zaburzenia świadomości i zaburzenia psychiczne. Występują też częste biegunki, które mogą doprowadzić do odwodnienia organizmu.

Początkowo małe dawki wypijanego codziennie alkoholu mogą z biegiem czasu wywoływać chęć coraz częstszego sięgania po takie trunki. Rodzi się też  zapotrzebowanie na coraz większe ilości ich spożywania. To może skutkować nieprzyswajalnością witamin: A, D, E, a także takich minerałów jak: cynk, magnez oraz selen. Ich niedobory powodują upośledzenia funkcjonowania wielu narządów. Uwidacznia się to przede wszystkim słabszą odpornością organizmu, a zwalczanie wolnych rodników zaczyna być nieskuteczne. Może dojść do pogorszenia wzroku, zaburzeń pracy jelit oraz zmian skórnych. Układ nerwowy przestaje prawidłowo funkcjonować, istnieje możliwość wystąpienia depresji, a także zawału serca.        
Codzienny rytuał picia alkoholu może przyczynić się do spadku libido. U mężczyzn jest też  przyczyną zmniejszonej produkcji plemników, a nawet prowadzi do bezpłodności, a u kobiet wywołuje zaburzenia miesiączkowania.   

Problem z alkoholem

Człowiek, który codziennie pije alkohol nie zdaje sobie sprawy, że może być od niego uzależniony. Problem jest, jeśli sięga po taki trunek, żeby zapomnieć o pracy, obowiązkach i problemach, bo tylko tak udaje mu się odprężyć, rozładować stres i uspokoić. W pewnym momencie taka osoba zaczyna odczuwać wielką chęć wypicia choćby kieliszka alkoholu, nie potrzebując do tego żadnego pretekstu. Zły humor i kiepskie samopoczucie często rozładowuje w ten sposób, wprawiając się w dobry nastrój. Oczywiście nie zauważa problemu, nawet gdy zaniedbuje swoje obowiązki, rodzinę i zapomina, że np. z kimś się umówił. Często też zdarza mu się reagować agresywnie, kiedy od dłuższego czasu nic nie pił. Powoli wpada w coraz większe szpony nałogu i kłopoty z nim związane.


Nawet małe dawki alkoholu wypijane codziennie dla poprawy nastroju czy też na lepsze trawienie mogą wywołać nieprzyjemne skutki. Trudno je będzie zauważyć, bo nikt nie chce się przyznać do problemu przed samym sobą, a zwłaszcza przed innymi. Dlatego warto pamiętać o toksyczności mocnych trunków. Oczywiście można z nich korzystać, jednak tylko z umiarem i od czasu do czasu.

Jarosław Cieśla

Inne wpisy w tej kategorii

Pierzga – jeszcze więcej dobra od pszczół

2022-11-29

Pierzga – jeszcze więcej dobra od pszczół

Produktów pszczelich nie trzeba specjalnie reklamować. Warto jednak się dowiedzieć, co kryją w sobie te trochę mniej powszechne niż miód. Pierzga pszczela jest jednym z nich. Bardzo chciałbym zac [...]

Czytaj dalej

Dieta według ajurwedy (cz. 2)

2022-11-28

Dieta według ajurwedy (cz. 2)

W pierwszej części artykułu wspomniałem, czym są Wedy, co mówią te święte księgi na temat odżywiania, spożywanie jakich produktów nie jest wskazane, co to jest prasada i jak współczesna nauka odn [...]

Czytaj dalej

Piołun (bylica piołun) – zdrowotna moc goryczy

2022-11-25

Piołun (bylica piołun) – zdrowotna moc goryczy

Bylica piołun (Artemisia absinthium), czyli piołun, zwana jest także „psią rutą”, „wermutem” lub „absyntem”. Roślina ta rośnie dziko niemal w całej Europie, Afryce Północnej, w zachodniej części [...]

Czytaj dalej

Żyworódka pierzasta – zdrowie prosto z… parapetu

2022-11-23

Żyworódka pierzasta – zdrowie prosto z… parapetu

Żyworódka pierzasta (Kalanchoe pinnata, choć popularna jest też żyworódka o nazwie Kalanchoe Daigermonta, której można używać tylko zewnętrznie ) ze względu na swoje prozdrowotne właściwości staw [...]

Czytaj dalej