Dzika róża – skromna, ale silna

Dzika róża – skromna, ale silna


Łacińska nazwa dzikiej róży (Rosa canina) po polsku oznacza „psią różę”, co niesłusznie sugeruje, że jest mało warta. W moim odczuciu nazwa jest całkowicie niezasłużona. Mimo iż roślina jest bardzo rozpowszechniona w kraju nad Wisłą, zasługuje na gromkie brawa – jest bowiem rekordzistką pod względem zawartości witaminy C.  


To, co zazwyczaj nazywamy owocem dzikiej róży, jest tzw. owocem pozornym. Owoce dzikiej róży są jadalne i całkiem smaczne, przygotowuje się z nich: konfitury, dżemy lub syropy. Mogą być dodatkiem do słodkich lub wytrawnych potraw. Herbata z dzikiej róży ma delikatny, kwiatowy, lekko słodki smak z wyrazistą, cierpką nutą. Znajdujące się tuż pod płatkami róż owoce dzikiej róży są krągłe i nieco podłużne od barwy pomarańczowej po mocno czerwoną.



Składniki czynne dzikiej róży


Dzika róża zawiera mnóstwo cennych dla zdrowia fitoskładników, w tym rekordową ilość  witaminy C (aż 1250 mg na 100 g). Ponadto: kwasy  (jabłkowy, bursztynowy, cytrynowy, galusowy, elagowy), karotenoidy (likopen, beta-karoten, fitosterole, galaktolipidy, pektyny, garbniki, flawonoidy, antocyjany, alkohole cukrowe (sorbitol, inozytol), olejek eteryczny, wanilinę, saponiny, witaminy z grupy B, sód, potas, wapń, fosfor, magnez, żelazo, jod, fluor, mangan, miedź oraz cynk. Z nasion owoców wytłacza się olej, który zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe oraz witaminę E. Skórki owoców dzikiej róży bogate są w garbniki – substancje o działaniu ściągającym i polecane osobom cierpiącym na biegunki lub krwawiące hemoroidy.

Witamina E, witamina C i beta-karoteny wychwytują wolne rodniki, zmniejszając ich negatywny wpływ na starzenie się tkanek. Wysoka zawartość witaminy C ułatwia syntezę kolagenu. Kwas galusowy hamuje działanie enzymów, takich jak alfa-amylaza i alfa-glukozydaza, pozwalając lepiej panować nad cukrzycą, ograniczając gwałtowne skoki poziomu cukru we krwi. Kwas elagowy działa przeciwmutagennie, przeciwnowotworowo oraz imituje działanie witaminy D3.

Suszone owoce są korzystne dla oczu i wzroku. Można je zatem jeść z borówkami, np. jako dodatek do musli.

Kto powinien sięgać po dziką różę?


Tak naprawdę każdy, kto profilaktycznie chciałby zadbać o swoje zdrowie. Największą przewagą tej rośliny jest rekordowa zawartość witaminy C, strażniczki odporności. Ze względu na to, iż dzika róża bogata jest także w inne witaminy, przetwory z Rosa canina zaleca się rekonwalescentom i osobom z niedoborami witaminowymi. Dzikiej róży mogą potrzebować osoby przewlekle chore, np. na nowotwory lub zaburzenia wchłaniania, ale również ludzie w szczególnych momentach życia, np. kobiety ciężarne, karmiące, miesiączkujące oraz osoby zmęczone zarówno fizycznie, jak i psychicznie.

– Dzika róża działa uszczelniająco na naczynia krwionośne, a także rozjaśnia przebarwienia, dlatego jest wykorzystywana w kosmetologii. Kosmetyki i maści z wyciągiem dzikiej róży pomagają przy różnego typu problemach skórnych. 

– Dzika róża pomaga w chorobach sercowo-naczyniowych, reumatycznych, jest pomocna przy stanach zapalnych układu moczowego i płciowego, zmniejsza ciśnienie tętnicze, znosi stany zapalne jelit i żołądka, owrzodzenia, nadżerki, zmniejsza krwawienie dziąseł. Niezastąpiona w przeziębieniu i grypie.

– Dzika róża wspiera odchudzanie. Przeprowadzono badania na 31 otyłych osobach, którym polecono spożywać 40 g proszku z dzikiej róży codziennie przez 6 tygodni. Grupa kontrolna otrzymywała placebo. Po zakończeniu badania u osób spożywających owoce dzikiej róży odnotowano znaczny spadek ciśnienia skurczowego krwi, poziomu cholesterolu całkowitego i LDL.

Ponieważ dzika róża jest bogata w przeciwutleniacze, chroni przed: chorobami serca, nowotworami lub cukrzycą typu 2. Wyniki badań sugerują, że suszone owoce dzikiej róży mają mniej przeciwutleniaczy niż świeże, dlatego najlepiej herbatki zaparzać ze świeżych surowców.  

Płatki róży – również są cennym surowcem


Owoce dzikiej róży są bardzo cennym surowcem leczniczym, ale pamiętajmy także o skromnych, ale pięknie pachnących płatkach. Bardzo polecam zrobić ocet z płatków dzikiej róży. Jest wyjątkowy, pachnie cudnie – przez kwaśność octu przebija się słodycz róży. Sam ocet jest delikatny i klarowny, można go dodawać do surówek lub sosów na zimno.

Opracowanie Agata Majcher







Inne wpisy w tej kategorii

Jak zadbać o płuca?

2023-01-30

Jak zadbać o płuca?

Oddech, głęboki wdech – to pierwsze, co robimy zaraz po narodzinach i ostatnie tuż przed śmiercią. Średnio oddychamy 12–15 razy na minutę w stanie spoczynku. Przyspieszony albo spowolniony oddech [...]

Czytaj dalej

Twoje oszukane serce

2023-01-27

Twoje oszukane serce

Migotanie przedsionków jest coraz powszechniejszym problemem. Standardy żywieniowe spadły tak nisko, że w ciągu jednego pokolenia częstość występowania tej przypadłości (z uwzględnieniem wieku) z [...]

Czytaj dalej

Choroby późnego wieku

2023-01-27

Choroby późnego wieku

Wraz z zaawansowaniem wieku w naszych organizmach zachodzą określone i nieuniknione zmiany. Starzejąc się, ludzie chorują na powszechne, przewlekłe choroby, jak również we znaki daje się dotychcz [...]

Czytaj dalej