Pijmy soki, czyli sokoterapia na co dzień

Pijmy soki, czyli sokoterapia na co dzień

Pijmy soki, czyli sokoterapia na co dzień

Jak wiemy, większość chorób rozwija się przez słabą odporność (chwilową lub stałą) naszego organizmu, który nie radzi sobie z atakiem intruzów na komórki. Aby jednak układ immunologiczny mógł pokonać przeciwników, musi otrzymywać odpowiednie ilości witamin i minerałów. 

Twierdzi się, że 80 proc. chorób wynika właśnie z niedoborów witamin i składników mineralnych. Aby temu zapobiec, należy między innymi pić surowe soki ze świeżych warzyw i owoców.

Korzyści zdrowotne z picia soków



Soki ze świeżych warzyw i owoców, jak już wspomniałem, oprócz posiadania walorów smakowych, zawierają niezbędne dawki witamin i minerałów. Pomagają one w codziennej regulacji przemiany materii, a także w przetwarzaniu pożywienia w energię. Poprawiają nasze samopoczucie, wzmacniając jednocześnie odporność na choroby. Są niezbędne do budowy i odbudowy układu kostnego, zapobiegając między innymi osteoporozie. Pijąc zdrowe soki, pomagamy swojej pamięci oraz koncentracji. W ten sposób działamy również profilaktycznie na powstawanie i rozwój chorób nowotworowych. Soki mają antyoksydanty, dzięki czemu wstrzymują znacznie proces starzenia się organizmu. Beta-karoten zawarty między innymi w marchwi powoduje, że nasza skóra wygląda młodziej i zdrowiej. Codzienne dawki witamin: C, E, K oraz potasu i żelaza przyczyniają się do elastyczności i blasku włosów, spowalniają też ich wypadanie.

Należy również zaznaczyć, że picie soków zapewnia większą przyswajalność witamin i mikroelementów niż podczas spożywania całych warzyw oraz owoców.

Soki działają zasadowo, dzięki czemu neutralizują proces zakwaszania organizmu różnymi produktami spożywczymi, np.: mięsem, nabiałem, cukrem czy produktami zbożowymi, dzięki temu gospodarka kwasowo-zasadowa organizmu jest regulowana. Soki poprawiają też pracę nerek, w związku z tym wypłukują z organizmu toksyny.

Soki to również potężna dawka płynnego błonnika mającego zbawienny wpływ na układ trawienny, a jego obciążenie w tym przypadku jest dużo mniejsze. Poprawia się perystaltyka jelit, więc zapobiegamy zatwardzeniom i osadzaniu się w jelitach resztek pokarmowych w postaci kamieni kałowych i złogów. Picie soków to też naturalny sposób leczenia częstej dolegliwości przy złej diecie, czyli refluksu i zgagi.

Przygotowując soki, dostarczamy organizmowi zdecydowanie większe ilości warzyw i owoców. Nie bylibyśmy bowiem w stanie zjeść w całości ich tyle samo. Tym samym zapewniamy sobie zwiększone dawki witamin i minerałów.



Jakiego sprzętu użyć do przygotowania soków?

Niezwykle istotne jest to, w jaki sposób przygotujemy nasz sok, a dokładnie jakiego użyjemy w tym celu sprzętu. Mamy tutaj do wyboru: sokowirówkę, wyciskarkę lub ekstraktor (czyli blender) lub mikser.

Zacznijmy od sokowirówek. Mają one zazwyczaj dużą moc, jednak pracują w wysokiej temperaturze, co powoduje częściową utratę składników odżywczych, niszcząc enzymy i witaminy. Oddzielają one sok od miąższu, który zazwyczaj wyrzucamy. Pozbawiamy się tym samym cennego błonnika oraz zawartych tam składników witaminowych i mineralnych. Można co prawda wykorzystać pozostały miąższ (chociażby do wypieku chlebków warzywnych), ale robimy to rzadko – zazwyczaj miąższu się pozbywamy. Wadą sokowirówki jest też to, że nie wyciska soku z liści i orzechów – co można uzyskać, stosując inny sprzęt – o czym dalej.

Przejdźmy teraz do wyciskarek. Polecane są przede wszystkim wolnoobrotowe, które pracują w dużo niższej temperaturze, co pozwala zachować jakże cenne składniki odżywcze. Sok uzyskiwany jest bowiem za pomocą siły miażdżenia. Zaletą jest to, że wyciskają też sok z liści, orzechów i przypraw, czego nie osiągniemy, używając sokowirówki. Uzyskany z wyciskarki sok jest też bardziej przejrzysty i klarowny, ale pozbawiony jednak większej ilości błonnika. Sposób działania powoduje, że mamy też większą ilość soku przy mniejszej ilości odpadów, które jednak nie są już do wykorzystania.

Dodać też należy, że zarówno sokowirówki, jak i wyciskarki, wymagają po użyciu wymycia, oczyszczenia kilku elementów i ich wysuszenia.

Mamy jeszcze możliwość wykorzystania ekstraktora, czyli miksera lub blendera. Działają one na zasadzie dokładnego rozbicia i zmielenia za pomocą noża wszystkich zastosowanych produktów. Najistotniejszą zaletą tego rodzaju urządzeń jest to, że nie uzyskujemy żadnych odpadów, spożywamy cały produkt z jego jakże cennym błonnikiem (niektóre warzywa czy owoce wymagają jedynie obrania ze skórki). Aby jednak uzyskać płynną konsystencję gotowego produktu, musimy koniecznie dodać jakiś płyn – może to być woda, mleko lub inny naturalny sok. Proporcja płynu do produktów spowoduje odpowiednią płynność substancji, która w zasadzie stanowi smoothie. Przy mniejszej ilości płynu uzyskamy więcej miąższu, co spowoduje większą gęstość. Cenną zaletą ekstraktorów jest też prosta i szybka obsługa, wymyciu podlegają jedynie dwa elementy, pojemnik i nóż.

Wybór urządzenia jest oczywiście sprawą indywidualną. Ważne, aby pić codziennie zdrowe soki.

Główne składniki zdrowych soków

Aby sok był bogaty w witaminy i składniki mineralne, do jego przygotowania powinniśmy wykorzystać świeże warzywa i owoce – najlepiej z ekologicznych upraw. Zacznę od warzyw.

Liderem jest wśród nich na pewno najzdrowsze na świecie warzywo, jakim jest burak. Zawiera on między innymi witaminy: C, A, B6, kwas foliowy oraz magnez, fosfor i wapń. Skutecznie regeneruje wątrobę, obniża ciśnienie tętnicze krwi, poziom cholesterolu, posiada właściwości przeciwzapalne, wzmacniając jednocześnie odporność organizmu.

Składnikiem zdrowego soku musi być również marchew. Bogata w witaminę A oraz te z grupy B i witaminę K. Jest jednocześnie źródłem kwasu foliowego, wapnia, manganu, potasu oraz beta-karotenu. Podobnie jak burak obniża poziom cholesterolu, reguluje ciśnienie krwi oraz wzmacnia odporność organizmu. Dodatkowo zapobiega cukrzycy typu II, korzystnie wpływa na wzrok, przeciwdziałając między innymi tak zwanej kurzej ślepocie.

Prawdziwą bombą witaminową jest natka pietruszki. Zawiera witaminy C, A, E, K oraz z grupy B, kwas foliowy, potas, fosfor, magnez, żelazo i wapń. Dodatkowo oczyszcza nerki i organizm z toksyn, reguluje ciśnienie tętnicze krwi i poprawia jej krzepliwość. Korzystnie wpływa na wygląd skóry, włosów i paznokci.

W soku nie powinno zabraknąć też szpinaku. Dzięki zawartości witaminy C i K oraz żelaza, magnezu, wapnia i manganu zapobiega on zaćmie, obniża ciśnienie krwi i poziom cholesterolu oraz łagodzi stany zapalne.

Większość warzyw zawiera antyoksydanty, zwiększa odporność organizmu, działając antynowotworowo. Oprócz wymienionych wyżej warzyw zaleca się również użycie korzeni selera, pietruszki oraz ogórków.



Wśród owoców królować powinno jabłko. Można i należy dodawać je do soków warzywnych, poprawi bowiem ich smak oraz dodatkowo wzbogaci o witaminy. Znane jest powiedzenie, że zjedzenie jednego jabłka dziennie spowoduje, że niepotrzebny będzie lekarz – coś w tym jest. Owoc ten zawiera witaminy: C, A, E, K, z grupy B, kwas foliowy, żelazo, cynk, magnez, fosfor, wapń oraz pektyny, które doskonale wpływają na oczyszczanie organizmu z toksyn, a te przecież powodują większość chorób.

Również pomarańcze powinny być częstym składnikiem zdrowego soku. Zawierają bogactwo witamin (C, A, z grupy B), kwas foliowy, magnez i potas, dzięki czemu wspomagają układ krążenia i wzmacniają odporność organizmu.

Do przygotowania soku zalecam również banany, czereśnie, truskawki, winogrona i kiwi.

Należy jednak pamiętać, że owoce zawierają spore ilości glukozy i fruktozy, dlatego nie jest wskazane spożywanie ich w dużych ilościach. Szczególnie powinni mieć to na uwadze diabetycy, ale nie tylko. Uważam, że optymalnym rozwiązaniem są soki mieszane 2–4-składnikowe, w których tylko jednym z elementów jest owoc.

Soki można również uzupełnić innymi dodatkami. Poprawią one smak, ale również wzbogacą o cenne właściwości. Mogą to być: imbir, cynamon, kurkuma, siemię lniane, pestki słonecznika czy dyni.

Użycie ekstraktora do przygotowania soku wymaga dodania płynnej substancji. Może to być oczywiście czysta przefiltrowana woda, ale osobiście zalecam mleko typu wege (migdałowe, kokosowe) lub czyste 100-procentowe soki. Jeśli już zdecydujemy się na mleko krowie (czego nie polecam), to wybierzmy tylko te bez zawartości laktozy. Do soków z sokowirówki czy wyciskarki również można dodać wspomniane składniki.



Oczywiście wybór składników jest kwestią indywidualną, zależną od upodobań smakowych, a możliwości jest nieskończenie wiele. Ważne, aby codziennie wypić choć jedną szklankę zdrowego, naturalnego, samodzielnie przygotowanego soku. Kategorycznie odradzam gotowe soki produkowane przemysłowo i zalegające na sklepowych półkach.

Sławomir Śmiełowski

Inne wpisy w tej kategorii

Rośliny strączkowe w kuchni

2021-04-19

Rośliny strączkowe w kuchni

Fasolka, cieciorka, bób, a może soczewica lub soja? Rośliny strączkowe, bo o nich mowa, są przez nas mocno ignorowane. Wynika to z niewiedzy na temat, co z nimi zrobić, oraz z lęku przed proble [...]

Czytaj dalej

Toksyczne ubrania – jest na nie jakiś sposób?

2021-04-16

Toksyczne ubrania – jest na nie jakiś sposób?

Toksyczne ubrania – jest na nie jakiś sposób? Pewnie każdy z Nas, Czytelników gazety „Zdrowie bez Leków”, wie, że w dzisiejszym świecie nie obejdzie się bez: właściwej suplementacji, aktywności [...]

Czytaj dalej

Ozon i jego moc

2021-04-15

Ozon i jego moc

Ozon i jego moc Ozon od lat jest szeroko stosowany do dezynfekcji, usuwania nieprzyjemnych zapachów, a nawet uzdatniania wody. Nie wszyscy jednak wiedzą, czym jest ozon, jak powstaje i d [...]

Czytaj dalej

Cynk – bardzo istotny pierwiastek dla naszego organizmu

2021-04-07

Cynk – bardzo istotny pierwiastek dla naszego organizmu

Cynk – bardzo istotny pierwiastek dla naszego organizmu Cynk jako pierwiastek chemiczny odkryto już w Indiach (niektóre źródła podają, że w Chinach) w około 1500 roku p.n.e., ale dopiero w 195 [...]

Czytaj dalej

Dziurawiec na stany zapalne i nie tylko

2021-04-06

Dziurawiec na stany zapalne i nie tylko

Dziurawiec na stany zapalne i nie tylko Dawniej fitoterapia – czyli leczenie ziołami – było czymś normalnym i na porządku dziennym. Napary z roślin przyrządzano na wiele schorzeń, chorób i doleg [...]

Czytaj dalej