Agata

Agata

Rozmowa z dr Ewą Szmaj-Kupny o jej autorskiej linii kosmetyków
Rozmowa z dr Ewą Szmaj-Kupny o jej autorskiej linii kosmetyków

Antyoksydanty obowiązkowo powinny się znaleźć w twoim menu

Agata Majcher: Dzień dobry, Ewo, mam tu przed sobą świeżutką partię Twojej najnowszej linii kosmetyków na bazie organicznej truskawki o nazwie „Esencje Natury”. Dlaczego akurat truskawka zdobyła Twoje uznanie?


Dr Ewa Szmaj-Kupny: Z kilku powodów. Pierwszy to pozytywne skojarzenia, jakim jest łagodny kształt truskawki, soczysto czerwony kolor i słodki smak, czyli cechy kojarzące się dla mnie z latem. Po drugie to oczywiście bogaty skład – idealnie wpisujący się w potrzeby współczesnej pielęgnacji w zgodzie z naturą. Po trzecie, bardzo szeroko wykorzystuje się w kosmetykach wyciągi z roślin zielarskich, rzadziej są to owoce i warzywa, więc dla mnie to również ciekawe pole do działania i nowych odkryć kosmetycznych.


Wreszcie, po czwarte – truskawka jest bombą antyoksydantów i siłą napędową całej linii kosmetycznej „Esencje Natury”. A jeśli już mówimy o antyoksydantach, uważam, że powinny one być obowiązkowo spożywane przez wszystkich ludzi, czy to w formie pożywienia, czy suplementów diety. Stanowiłyby świetne uzupełnienie, dostarczając skórze składników odżywczych od wewnątrz.


We współczesnej kosmetologii zauważalny jest trend, który łączy pielęgnację zewnętrzną z wewnętrzną, czyli do linii kosmetyków zalecane są też odpowiednie suplementy. Osobiście dla mnie ideałem są suplementy zawierające antyoksydanty.

A.M.: Jaki jest skład kosmetyków Twojej produkcji?


E. S-K.: W 90 proc. kosmetyki są pochodzenia naturalnego, czyli obok wyciągu z truskawek, znajdziemy przykładowo: szałwię, oczar, oleje roślinne, masło shea, kwas hialuronowy, witaminę E i inne. W kosmetykach brak jest silikonów, pochodnych ropy naftowej i innych zniesławionych składników. Osobiście zawsze zwracam uwagę na skład kosmetyków, więc nie wyobrażam sobie, aby mogło być inaczej w tym przypadku. Konsumenci są coraz bardziej świadomi i potrafią coraz więcej wyczytać z opakowania kosmetyku, więc trzeba być wiarygodnym i rzetelnym w swojej pracy.

A.M.: Czy wśród Twoich kosmetyków, których jesteś pomysłodawczynią i twórczynią, masz swoje oczko w głowie, jakiegoś faworyta?


E. S-K.: Tak, moim oczkiem w głowie jest lekki krem na dzień dla cery mieszanej i dojrzałej. Jest on dla mnie o tyle ważny, ponieważ na rynku dostępnych jest zbyt mało kremów dla kobiet o cerze dojrzałej, czyli już po 30. czy 40. Roku życia, którym nadal przetłuszcza się skóra. Do mojego gabinetu trafiało mnóstwo takich klientek i w odpowiedzi na ich potrzeby stworzyłam taki właśnie krem, który można użyć na dzień. Jest on lekki, pielęgnuje skórę odpowiednio, dobrze się wchłania i może być stosowany jako baza pod makijaż. Pokładam w tym kremie największą nadzieję (śmiech).

A.M.: Miałam okazję przetestować krem, o którym mówisz, rzeczywiście niemal nie czuje się go na skórze i – co ważne – faktycznie okolice nosa, brody i czoła nie błyszczą się, są matowe, zatem krem działa tak, jak powinien.


E. S-K.: Cieszą mnie takie opinie. W kosmetykach linii „Esencje natury” ważny jest dla mnie skład i tzw. walory aplikacyjne. Wyeliminowałam składniki, których nie lubię, nie szukam w kosmetykach albo ich unikam, więc nie ma SLS-ów czy pochodnych ropy naftowej.


Ten na przykład – olejek do demakijażu – zawiera olej z nasion truskawki, słodkich migdałów, słonecznika i tamanu. To kompozycja nieprzypadkowa i przemyślana, dzięki czemu produkt jest lekki, nietłusty, nie zatyka porów, dobrze się wchłania. Moim zamierzeniem było stworzenie produktu również dla miłośniczek azjatyckiej pielęgnacji twarzy. Po zastosowaniu olejku do demakijażu powinno się użyć dodatkowego preparatu, jakim jest żel do mycia i demakijażu twarzy lub mleczko, a następnie sięgnąć po tonik balansujący. Olejek do demakijażu polecam do zmywania mocnego makijażu, ponieważ tłustym zmywamy tłuste albo jeśli ktoś ma cerę suchą, która wymaga odżywienia.

A.M.: Sporo tego (śmiech)!


E. S-K.: Na tym właśnie polega pielęgnacja azjatycka, zwana też koreańską, która w całości obejmuje 10 kroków. Akurat w tym przypadku uważam, że trendy powinny być modyfikowane dla potrzeb Europejek.

A.M.: Twoje kosmetyki to bogactwo kwasów owocowych. Trochę już o tym powiedziałaś, ale słowem podsumowania: dla jakiej cery te kosmetyki są przede wszystkim przeznaczone?


E S-K.: Wyciąg z truskawek zawiera naturalne kwasy owocowe, w tym m.in.: jabłkowy, cytrynowy i salicylowy, więc każda osoba znajdzie dla siebie odpowiedni krem. Zależało mi na tym, aby były to kosmetyki dla współczesnej kobiety, a przecież każda z nas jest inna, wykonujemy różne prace, mieszkamy w odmiennych środowiskach i kondycję skóry mamy inną. Dlatego „Esencje Natury” to produkty dla osób z cerą dojrzałą, suchą, ale również mieszaną i tłustą.

A.M.: Niedługo sezon truskawkowy ruszy pełną parą. Jakie zabiegi pielęgnacyjne na bazie truskawek możemy wykonać w domu?


E S-K.: Osobiście zachęcam do przygotowania peelingu do ciała na bazie truskawek, miodu, oleju roślinnego i cukru. Można go również zastosować na twarz, jeśli użyjemy cukru drobnoziarnistego. Świetnie sprawdzi się również maseczka truskawkowa na twarz, szyję i dekolt z truskawek, jogurtu greckiego i soku z cytryny jako produkt bankietowy, odświeżający i wygładzający skórę.

A.M.: Gdzie można kupić Twoje kosmetyki?


E. S.-K.: Obecnie dostępna jest najbardziej wygodna forma, czyli sprzedaż internetowa w sklepie „Zdrowie bez Leków”. Natomiast w grę wchodzi również sprzedaż bezpośrednia na różnych wydarzeniach o tematyce zdrowotnej i kosmetycznej. Także w drogeriach, sklepach zielarskich i gabinetach pielęgnacji naturalnej.

A.M.: Czy planujesz stworzyć kolejną linię kosmetyków?


E S.-K.: Aktualnie stawiam na obycie się rynku z „Esencjami Natury”, doskonalenie i uzupełnianie tej linii kosmetycznej zgodnie z potrzebami klientów. Nie mówię natomiast „nie”. Jestem otwarta na nowe wyzwania, więc zobaczymy, co przyniesie czas (śmiech).

A.M.: Dziękuję za rozmowę i trzymam kciuki za powodzenie kosmetyków.





Agata

Agata

Inne wpisy w tej kategorii

Koper włoski

2022-07-01

Koper włoski

Koper włoski jest dodatkiem do wielu potraw. Jego popularność sięga czasów starożytnych, kiedy to wierzono, że ma on magiczną moc, która miała chronić przed demonami i złymi duchami. Oprócz walor [...]

Czytaj dalej

Glinki w zielarstwie kosmetycznym

2022-06-29

Glinki w zielarstwie kosmetycznym

Glinka (łac. bolus) – sterylny sproszkowany minerał ilasty o właściwościach bakteriobójczych, mineralizujących oraz zabliźniających. Zawiera w swoim składzie tritlenek diglinu, związki wapnia, di [...]

Czytaj dalej

Aronia – doskonały lek na choroby cywilizacyjne

2022-06-27

Aronia – doskonały lek na choroby cywilizacyjne

Aronia to cudowna roślina z rodziny różowatych. Występuje w kilku odmianach, z czego najbardziej popularne to: aronia czerwona (Aronia arbutifolia), czarna (Aronia melanocarpa) oraz śliwolistna ( [...]

Czytaj dalej

Magnez – życiodajny biopierwiastek

2022-06-24

Magnez – życiodajny biopierwiastek

O magnezie i jego wpływie na zdrowie powiedziano i napisano już niemal wszystko, ale znamienne niech będą słowa, jakie wypowiedział na kongresie w Vittel prof. Durlach, a mianowicie: „człowiek ni [...]

Czytaj dalej

  Olej z drzewa, które samo wybiera, gdzie chce rosnąć

2022-06-23

Olej z drzewa, które samo wybiera, gdzie chce rosnąć

Olej arganowy zaliczany jest do najdroższych na świecie ze względu na jego właściwości oraz ograniczoną dostępność. Drzewo Argania spinosa jest endemitem rosnącym i owocującym tylko w jednym miej [...]

Czytaj dalej