Wywiad Andrzeja Zalewskiego z Liliann Elmborg

Wywiad Andrzeja Zalewskiego z Liliann Elmborg

W poszukiwaniu skutecznych kuracji



Andrzej Zalewski: Jesteś autorką książek i publikacji o sposobach oczyszczania organizmu. Co skłoniło Cię do ich napisania?

Liliann Elmborg: Zrobiłam to z kilku powodów, wśród których najważniejszym jest nakłonienie Czytelników do autentycznego zatroszczenia się o zdrowie. Poza tym dziwię się, że ludzie dbający o zewnętrzną czystość, w ogóle nie myślą o oczyszczeniu organizmu od środka. A przecież oczyszczony organizm łatwiej poradzi sobie z zagrożeniami płynącymi z zewnątrz: z dodatkami chemicznymi w pożywieniu, z różnymi zarazkami i pasożytami.


A.Z.: A czy masz jakieś związane z tym doświadczenia?

L.E.: To moje własne przeżycia oraz długotrwała choroba i wiele lat walki o powrót do zdrowia i codziennej normalności sprawiły, że zainteresowałam się medycyną naturalną, a ściślej – ziołolecznictwem i wpływem prądów na organizm człowieka.

A.Z.: Twoje książki są nie tylko ciekawą lekturą, lecz także – a może przede wszystkim – doskonałym przewodnikiem na temat kuracji oczyszczających, który każdy powinien mieć pod ręką.

L.E.: Staram się, by zawierały nie tylko zbiór skutecznych kuracji, ale również, by były łatwe w odbiorze i przydatne na co dzień. Słowa nie powinny być jak krzaki, przez które trzeba się przedzierać, żeby dotrzeć do istoty rzeczy. Tekst ma być jak szyba – przejrzysty. Chcę, by moi Czytelnicy uświadomili sobie, że nasze wewnętrzne filtry są coraz bardziej obciążane, i że coś trzeba z tym zrobić, zanim będzie za późno. Żeby nie czekali na ból, ale wcześniej starali się rozpoznać objawy, które mogą wskazywać na złogi lub obecność niepożądanych i dokuczliwych „współlokatorów” w organizmie. A takich sygnałów może być więcej: zmęczenie, depresja, uporczywe bóle głowy, dolegliwości układu pokarmowego, alergia etc., a nawet... zgrzytanie zębami przez sen.

A.Z.: Czy myślisz, że ludzie mogliby się obejść bez lekarstw?

L.E.: Absolutnie nie. Zdaję sobie sprawę z ogromnej roli i zasług medycyny konwencjonalnej. Szkoda tylko, że w wielu przypadkach nie szuka ona i nie leczy przyczyn choroby, lecz koncentruje się na łagodzeniu objawów, często bezkrytycznie odrzucając starą mądrość ludową i doświadczenia.

A.Z.: Podobnie było w przypadku Twojej choroby. Wielokrotnie zalecanej, ale nigdy niewyleczonej. Odbiło się to mocno na Twoim życiu zawodowym. Przecież ukończyłaś Akademię Muzyczną i kariera pianistki koncertowej stała przed Tobą otworem. Niedługo potem zaczęły się jednak Twoje problemy ze zdrowiem: reumatyzm, astma i alergia. Przez długi czas byłaś nawet przykuta do wózka inwalidzkiego, właściwie bez nadziei na poprawę. Potrafiłaś jednak mimo wszystko znaleźć drogę do zdrowia. Własną i naprawdę skuteczną.

L.E.: Chyba tak. Moje życie przez wiele lat było prawdziwym piekłem. To pleśń w mieszkaniu stała się przyczyną gwałtownego rozwoju mojej choroby. Przeszłam wiele nieudanych prób leczenia i zabiegów – zarówno medycyny konwencjonalnej, jak i alternatywnej. Wtedy zaczęłam sama szukać ratunku, studiując stare przepisy ziołolecznicze i sprawdzając je na sobie. Po latach prób, a czasami także błędów, udało mi się znaleźć skuteczny program oczyszczania organizmu. Moją własną drogę do zdrowia. Myślę jednak, że same kuracje ziołowe nie pomogłyby mi, gdybym nie zaczęła jednocześnie stosować specjalnego aparatu, który przez emitowanie prądu elektrycznego napełnia ciało energią.

A.Z.: Co obecnie jest dla Ciebie największą motywacją do kontynuowania tych poszukiwań?

L.E.: Wykradanie tajemnic Naturze. Moją życiową pasją stało się doskonalenie starych receptur, odkrywanie mocy ziół i szukanie naturalnych kuracji wspomagających układ odpornościowy.

A.Z.: Czy myślisz tu o synergii zachodzącej, gdy kuracje ziołowe łączy się zużycie wspomnianego aparatu elektrycznego?

L.E.: Myślę, że tak. Same kuracje ziołowe są skuteczne, ale takie urządzenie – w moim przypadku aparat Medikzap firmy Me-di-Flowery – przyspiesza i wzmacnia ich działanie. Mobilizuje ono system immunologiczny i przywraca naturalną równowagę energetyczną organizmu. Już Edgar Cayce (1877–1945), największy wizjoner amerykański, mówił o wpływie elektryczności na organizm. Według niego „[...] u podstaw życia leży najprostsza forma wibracji elektrycznej”. To ona decyduje o prawidłowym funkcjonowaniu całego naszego organizmu. Zbyt mała ilość energii elektrycznej może prowadzić do osłabienia pracy poszczególnych narządów i ich wzajemnego współdziałania. Dlatego dobrze jest czasem użyć tego aparatu, bo jest on w stanie podładować nasze „wewnętrzne baterie”.

A.Z.: Na rynku jest przecież wiele podobnych urządzeń, które przez ich producentów polecane są do zwalczania pasożytów i grzybów.


L.E.: Tak, ale ja mówię o bardzo konkretnym aparacie – Medikzap. Oprócz wspomnianych już funkcji wzmacniających, skutecznie radzi on sobie w zwalczaniu pasożytów, co zostało potwierdzone badaniami przeprowadzonymi w laboratorium mikrobiologii. To jedyne znane mi urządzenie na rynku, które przeszło takie testy.

A.Z.: Czy może to znaczyć, że skuteczność tego rodzaju aparatów bywa różna?

L.E.: Oczywiście. Przykładowo, dwa takie urządzenia emitujące prąd jednokierunkowy pulsujący – Medikzap i inne urządzenie tego typu – poddano badaniom na skuteczność w zwalczaniu drożdżaka Candida albicans. Pod wpływem działania aparatu Medikzap grzyb został zabity skutecznie, natomiast komórki Candidy, na które oddziaływano drugim z badanych aparatów, uaktywniły się ponownie po 30 dniach.

A.Z.: Czego oczekujesz zatem od swoich Czytelników?

L.E.: Chciałabym, by moje prace inspirowały wszystkich do poszukiwania dróg do zdrowia i by możliwie wszyscy odnosili się z pewnym sceptycyzmem w stosunku do reklam zapewniających błyskawiczny powrót do sprawności. Nie jest tak, że wystarczy połknąć jedną pigułkę, by bezpowrotnie pozbyć się problemów. To nie przychodzi tak łatwo, na to trzeba zapracować. Najważniejsze jednak, to wsłuchać się w swój organizm, pozwolić intuicji dojść do głosu, zaufać samemu sobie i Naturze!


Inne wpisy w tej kategorii

Progresywna relaksacja mięśni – trening Jacobsona

2023-02-06

Progresywna relaksacja mięśni – trening Jacobsona

Współczesne czasy niosą ze sobą wiele problemów. Nie tylko tych związanych z życiem codziennym, rodzinnym i zawodowym, ale również z sytuacją gospodarczą i polityczną. Wieści, których dostarczają [...]

Czytaj dalej

Sylimaryna, sylimarol i ostropest

2023-02-03

Sylimaryna, sylimarol i ostropest

Wszyscy znamy sylimarol, przede wszystkim ze względu na jego korzystny wpływ na wątrobę i drogi żółciowe. Na rynku jest sporo preparatów zawierających sylimarynę, czyli kompleks flawonoliganów wy [...]

Czytaj dalej

O zasypianiu za kierownicą

2023-02-02

O zasypianiu za kierownicą

Czy dobrze spałeś zeszłej nocy? Jeśli tak, to najwyraźniej jesteś w mniejszości. Amerykańskie Stowarzyszenie Snu, Fundacja Snu i Amerykańskie Stowarzyszenie Technologów Snu twierdzą, że ponad poł [...]

Czytaj dalej

Czystek – systematyczność opłacalna dla zdrowia

2023-02-01

Czystek – systematyczność opłacalna dla zdrowia

Czystek to zioło, które od dłuższego czasu plasuje się w czołówce ziół stosowanych prozdrowotnie. Przyczyniło się do tego jego silne działanie przeciwwirusowe, jednak nie tylko. Herbata z czystka [...]

Czytaj dalej