Dlaczego rośliny nie chorują na raka czerniaka?

Dlaczego rośliny nie chorują na raka czerniaka?


Rośliny całe dnie poddawane są ekspozycji na promienie Słońca. Wystawiają swoje kwiaty i listki ku życiodajnej, słonecznej energii. Przy czym nie smarują się kremami z filtrem ani nie noszą kapeluszy z szerokim rondem. Do prawidłowego rozwoju rośliny potrzebują jedynie wody, promieni słonecznych i składników pokarmowych zawartych w glebie. Dlaczego one nie chorują na raka czerniaka? Ich sekretem jest to, że są dobrze zabezpieczone. W tkankach roślin znajdują się ochronne barwniki zwane karotenoidami. Podpatrując przyrodę my także możemy zadbać o większą ochronę przeciwsłoneczną – wystarczy tylko  zwiększyć w swojej diecie podaż karotenoidów.


Karotenoidy to grupa żółtych, pomarańczowych, czerwonych i ciemnozielonych barwników o właściwościach przeciwutleniających znajdujących się w wielu dojrzewających latem warzywach i owocach. My również posiadamy na powierzchni swojej skóry karotenoidy, których zadaniem jest przechwytywanie wolnych rodników, powstających na skutek promieniowania ultrafioletowego. Wolne rodniki przyczyniają się do uszkodzeń komórkowych, w tym uszkodzeń DNA. Natomiast dzięki antyoksydacyjnemu działaniu karotenoidów promieniowanie UV kierowane jest do chlorofilu, który wykorzystuje je do syntezy substancji odżywczych. Zjawisko to nazywamy fotosyntezą.



Ochronne działanie karotenoidów

Karotenoidy chronią komórki naszej skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania UV. Podobną ochronę mają rośliny, wystawione non stop na działanie promieni słonecznych. One nie chorują na raka czerniaka, ponieważ zabezpiecza je przed nim ten roślinny barwnik. W przypadku roślin o zielonym zabarwieniu barwniki charakterystyczne dla karotenoidów maskowane są przez chlorofil. Warto nie tylko spożywać produkty roślinne zawierające karotenoidy, ale także dobrze nimi smarować skórę, o czym szerzej napiszę w dalszej części artykułu.

Nie tylko karotenoidy wspierają ludzką skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Innym ważnym naturalnym pigmentem jest melanina, dzięki której nasza skóra po opalaniu nabiera brązowego koloru. Głównym zadaniem melaniny jest ochrona DNA przed działaniem promieniowania UV. Na wytwarzanie melaniny mamy niewielki wpływ, ponieważ o jej poziomie decydują geny. W kwestii karotenoidów sprawa jest prostsza, gdyż łatwością można je pozyskać wraz z pokarmem.



Czym są karotenoidy

Karotenoidy to grupa organicznych związków chemicznych rozpuszczalnych w tłuszczach barwników roślinnych. Najważniejszą cechą tych związków jest działanie antyoksydacyjne wobec reaktywnych form tlenu i wolnych rodników. Zidentyfikowano już ponad 600 związków karotenoidowych, spośród których najbardziej popularne to: β-karoten, α-karoten i β-kryptoksantyna oraz likopen, luteina, zeaksantyna, astaksantyna, kantakstantyna, fukoksantyna.
Cennym źródłem pokarmowym tej grupy są przede wszystkim żółte, pomarańczowe i zielone warzywa oraz owoce, takie jak: marchew, pomidory, czerwona papryka, dynia, szpinak, jarmuż, brukselka, kapusta czy melon.
B-karoten jest prowitaminą witaminy A, czyli substancją, z której organizm za pomocą enzymów wątrobowych wytwarza witaminę A. W pokarmach najwięcej tego związku znajduje się w marchwi i kolejno w: jarmużu, natce pietruszki, szpinaku, boćwinie, szczawiu, szczypiorku, dyni, koprze ogrodowym, cykorii, sałacie, brokułach, morelach, melonie, śliwkach, brzoskwiniach, wiśniach, arbuzie, agreście, pomarańczach czy mandarynkach (od 10 000 mg do 100 mg na 100 g produktu). Im rośliny są ciemniejsze, tym więcej występuje β-karotenu.


Roślinne sposoby na ochronę przed słońcem

Bardzo dobrą metodą ochrony przed nadmiernym oddziaływaniem promieni słonecznych (chętnie wykorzystywaną przeze mnie) jest picie soku pomidorowego (nawet litra dziennie) przed planowanym wystawianiem się na promienie słoneczne. B-karoten przyjmowany od środka przygotuje naszą skórę na słoneczne szaleństwa. Nawet jeśli skóra zostanie oparzona, świetnym pomysłem jest posmarowanie jej passatą pomidorową.


Wiele osób promuje roślinne oleje z pestek malin lub marchwi. Olej z pestek malin absorbuje promienie słoneczne, chroni skórę przed promieniowaniem ultrafioletowym, działa przeciwzapalnie i przeciwzmarszczkowo, wykazuje działanie łagodzące podrażnienia słoneczne, wzmacnia barierę lipidową naskórka, zapobiega utracie wody oraz nawilża i wygładza skórę.


Olej z nasion marchwi bogaty w beta-karoten, poprawia koloryt skóry, wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe, łagodzące i regenerujące. Wspomaga gojenie się uszkodzeń skóry, nawilża ją i wygładza.


Ja polecam smarowanie skóry olejem rokitnikowym + doustne przyjmowanie preparatów na bazie rokitnika. W oleju tym przeważają kwasy Omega 7: palmitynowy i palmitooleinowy. Kwas palmitynowy obecny w oleju rokitnikowym jest jednym ze składników budulcowych ludzkiej skóry. Rokitnik ma potwierdzone badaniami działanie regeneracyjne, dlatego doskonale się sprawdzi jako ochrona przeciwsłoneczna (przed i po wystawianiu się na promienie). 

 

Korzystajmy z dobrodziejstw naszego słonka rozsądnie, a nasze ciało nam za to podziękuje. Pamiętajmy o ochronnej roli karotenoidów, jak również o istotnej roli witaminy D3 syntetyzowanej dzięki promieniom słonecznym.



Agata Majcher

Inne wpisy w tej kategorii

Astaksantyna

2021-10-15

Astaksantyna

Astaksantyna to substancja pochodząca z grupy związków chemicznych zwanych karotenoidami (karoteny i ksantofile). Są to naturalne barwniki występujące w roślinach. Dzięki wielu cennym właściw [...]

Czytaj dalej

Morwa biała – moc zdrowia

2021-10-15

Morwa biała – moc zdrowia

Morwa biała od wielu wieków była uprawiana w Chinach, gdyż jej liście stanowiły pożywienie dla jedwabnika morwowego. Wysoko ceniono tę roślinę ze względu na właściwości lecznicze i prozdrowotne. [...]

Czytaj dalej

Jabłka – czy wiesz o nich wszystko?

2021-10-15

Jabłka – czy wiesz o nich wszystko?

Jabłko to owoc chętnie spożywany jako przekąska, a także dodatek do wielu różnych potraw oraz ciast. Wyrabia się z niego: kompoty, soki, ocet, a także przetwory na zimę. Jest popularny nie tylko [...]

Czytaj dalej