Metoda Fukutsudzi, czyli japoński sposób na płaski brzuch

Metoda Fukutsudzi, czyli japoński sposób na płaski brzuch

Odchudzanie najczęściej kojarzy się z wyrzeczeniami, wyczerpującymi ćwiczeniami fizycznymi, a także drakońskimi dietami. Wiele osób chcąc mieć płaski brzuch i smukłą talię,  decyduje się na takie restrykcyjne podejście. Jednak są sposoby, żeby bez wylewania siódmych potów na treningach oraz nadmiernego rygoru żywieniowego mieć płaski brzuch. Jednym z nich jest metoda pewnego japońskiego fizjoterapeuty, która żartobliwie określana jest „ręcznikowym odchudzaniem”.

Mimo kontrowersji, które narosły wokół niej, wiele osób po zastosowaniu tej metody stwierdza, że ich obwód w pasie uległ znacznemu zmniejszeniu. Wystarczy tylko miejsce, gdzie możemy się położyć, kilka minut wolnego czasu i ręcznik, który podłożymy pod plecy. Jak dokładnie należy wykonać to ćwiczenie?

Powstanie metody

Doktor Toshiki Fukutsudzi – japoński fizjoterapeuta – starał się znaleźć sposób na zmniejszenie obwodu brzucha u pacjentów z otyłością. Na podstawie obserwacji stwierdził, że nadwaga powoduje u nich niewłaściwe ułożenie miednicy, czyli tzw. przodopochylenie.

Z tego powodu brzuch jest jeszcze bardziej wypychany i wygląda na większy. Fukutsudzi obmyślał sposoby, jak go zmniejszyć, i wpadł na pomysł metody, którą dokładnie opracował, a później zalecał do stosowania swoim pacjentom. Napisał na ten temat książkę. Po publikacji zyskała ona duży rozgłos najpierw na kontynencie azjatyckim, a następnie na całym świecie. Wiele osób skorzystało z niej, chcąc doprowadzić do lepszego wyglądu swojego brzucha, a gdy udało im się to osiągnąć, byli tym faktem mocno zaskoczeni. Okazuje się, że tak prosta metoda jest bardzo skuteczna.

To warto wiedzieć

Tytułowej metody nie mogą stosować osoby, u których stwierdzono znaczące wady kręgosłupa. Nie jest ona także przeznaczona dla ludzi cierpiących na zwyrodnienia stawów. Dlatego przed skorzystaniem z metody doktora Fukutsudziego należy udać się do specjalisty, by mieć pewność, że ćwiczenia nam nie zaszkodzą.

Zalety metody

Istotne jest to, że z metody Japończyka mogą korzystać zarówno osoby ze sporą nadwagą, jak też te z niewielką liczbą nadprogramowych kilogramów. Systematyczne ćwiczenia powodują, że lepiej wyglądamy, talia staje się smuklejsza, obwód pasa się zmniejsza, a brzuch przestaje odstawać. W szybkim tempie można po prostu lepiej wyglądać. Osoby z mniejszą nadwagą w krótkim czasie zobaczą pierwsze efekty, natomiast te z większą będą musiały poczekać nieco dłużej na zadowalające wyniki ćwiczeń.

Metoda doktora Fukutsudziego ma też inne zalety. Jej stosowanie wpływa na rozluźnienie mięśni kręgosłupa, które stają się mniej spięte. Dzięki temu znikają dolegliwości w krzyżu, a także niwelowane są napięcia w lędźwiach. Ćwiczenia warto też stosować profilaktycznie, co pozwoli na naturalne ustawienie kręgów oraz zapobiegnie bólom kręgosłupa. Poprzez jego wyciągnięcie będziemy mieli bardziej wyprostowaną postawę, a to spowoduje, że zwiększy się nasz wzrost.      

Jak się przygotować do sesji?

Ćwiczenia nie należy wykonywać, leżąc bezpośrednio na twardym podłożu lub też zbyt miękkim. Dobrze jest zatem położyć się na macie, kocu czy też dywanie. Wcześniej natomiast trzeba przygotować ręcznik wykonany z bawełny, który jest głównym elementem metody doktora Fukutsudziego. Najpierw zwijamy go w rulon, żeby był sztywny i nie rozwinął się w trakcie ćwiczenia. Dlatego dobrze jest umocnić go, obwiązując cienkim sznurkiem (nie powinien być zbyt gruby, żeby nie upijał w plecy i nie powodował dyskomfortu). Można w tym celu użyć również wstążki. Długość rulonu powinna wynosić ok. 40 cm. Nie może być mniejsza niż szerokość naszych pleców. Grubość takiego wałka określa się natomiast na 7–10 cm.     

Jak ćwiczyć?

Przystępując do ćwiczenia, trzeba usiąść na podłożu. Nogi są wyprostowane w kolanach i skierowane przed sobą, a stopy znajdują się blisko siebie. Zrulowany ręcznik przykładamy do kręgosłupa w odcinku lędźwiowym. Miejsce to najlepiej określić wysokością pępka. Następnie przytrzymując ręcznik dłonią tak, żeby się nie przesuwał, przechodzimy do pozycji leżenia na plecach. Teraz możemy skorygować układ nóg – czyli pięty kierujemy lekko na zewnątrz i stykamy ze sobą duże palce u stóp. Powoli przenosimy wyprostowane w łokciach ramiona za głowę, kładąc ręce na podłożu. Stykamy ze sobą małe palce dłoni, natomiast kciuki kierujemy na zewnątrz.   

Podczas wykonywania ćwiczenia możemy przymknąć oczy. Mięśnie są rozluźnione, nie należy ich napinać. Staramy się czuć jak najbardziej komfortowo. Ważny jest oddech, który powinien być miarowy i głęboki. Leżymy w takiej pozycji bez ruchu. Wstępnie ćwiczenie wykonujmy przez 5 minut. Początkujący przy odczuciu dyskomfortu mogą skrócić ten czas. W kolejnych dniach wraz z nabraniem doświadczenia i przyzwyczajenia ciała można go wydłużyć najwyżej do 10 min.

Gdy czas na ćwiczenie już upłynął, wtedy powoli, spokojnie przenosimy ramiona zza głowy w przód. Wyciągamy ręcznik spod pleców i jeszcze przez jakiś czas (np. 2–3 min) leżymy na podłożu, spokojnie oddychając. Kiedy chcemy wyjść z pozycji, zróbmy to bez nagłych zrywów, tylko spokojnie, tak żeby nie doprowadzić do urazów mięśniowych. Przetaczamy się na bok, powoli zginamy kolana, podciągając je w górę, i wstajemy.   

W metodzie doktora Fukutsudziego istotna jest systematyka. Dlatego, żeby osiągnąć zadowalające nas efekty dobrze jest powtarzać takie sesje 3 razy w tygodniu.


To warto wiedzieć


Podczas ćwiczenia liczy się to, żeby nie wychodzić z pozycji, nie rozpraszać się i leżeć nieruchomo w określonym czasie. Dlatego dobrze jest ustawić sobie w telefonie alarm lub wykorzystać w tym celu zegarek sportowy – dzięki czemu zostaniemy poinformowani o zakończeniu sesji.

Opracowanie Jarosław Cieśla


Inne wpisy w tej kategorii

Jak zadbać o płuca?

2023-01-30

Jak zadbać o płuca?

Oddech, głęboki wdech – to pierwsze, co robimy zaraz po narodzinach i ostatnie tuż przed śmiercią. Średnio oddychamy 12–15 razy na minutę w stanie spoczynku. Przyspieszony albo spowolniony oddech [...]

Czytaj dalej

Twoje oszukane serce

2023-01-27

Twoje oszukane serce

Migotanie przedsionków jest coraz powszechniejszym problemem. Standardy żywieniowe spadły tak nisko, że w ciągu jednego pokolenia częstość występowania tej przypadłości (z uwzględnieniem wieku) z [...]

Czytaj dalej

Choroby późnego wieku

2023-01-27

Choroby późnego wieku

Wraz z zaawansowaniem wieku w naszych organizmach zachodzą określone i nieuniknione zmiany. Starzejąc się, ludzie chorują na powszechne, przewlekłe choroby, jak również we znaki daje się dotychcz [...]

Czytaj dalej

Chrzan pospolity – Armoracia lapathifolia Gilibert

2023-01-24

Chrzan pospolity – Armoracia lapathifolia Gilibert

Chrzan pospolity ma kilka polskich i łacińskich nazw synonimowych: warzęcha chrzan, warzucha chrzan, chrzan zwyczajny, Cochlearia armoracia Linne = Cochlearia rusticana Lamarck = Armoracia ru [...]

Czytaj dalej

Czy ryby są w zgodzie z rakiem?

2023-01-23

Czy ryby są w zgodzie z rakiem?

Kiedy książka Billa Lane’a Sharks Don’t Get Cancer („Rekiny nie chorują na raka") została opublikowana w 1992 roku, zrobiła spore wrażenie. Zrodziła ławicę producentów ekstraktów z chrząstki reki [...]

Czytaj dalej

Pstrolistka sercowata – Houttuynia cordata Thunb. w praktycznej fitoterapii

2023-01-23

Pstrolistka sercowata – Houttuynia cordata Thunb. w praktycznej fitoterapii

Pstrolistka sercowata – Houttuynia cordata Thunberg (nazwy botaniczne synonimowe: Polypara cochinchinensis Loureiro, Polypara cordata Kuntze) należy do rodziny saururowatych – Saururaceae (wąt [...]

Czytaj dalej