Zaparcia – wstydliwy, ale też groźny problem

Zaparcia – wstydliwy, ale też groźny problem




Zaparcia to nic innego jak zaburzenia wypróżniania się. Zdrowy człowiek powinien czynić to codziennie, nie częściej jednak niż 3 razy w ciągu dnia. Jeśli natomiast oddawanie stolca ma miejsce rzadziej niż raz na 2–3 dni, a dodatkowo towarzyszy temu duży wysiłek, a nawet ból, możemy mówić o zaparciu. Często objawy takie są bagatelizowane, co w dłuższym okresie bywa niebezpieczne. Pierwsze skutki permanentnych zaparć to żylaki odbytu, czyli hemoroidy. One dodatkowo blokują wypróżnianie i problem narasta. Skrajnym efektem – ale niestety często występującym – nieregularnego wypróżniania jest nowotwór jelita grubego i odbytu.

Rodzaje zaparć

W zależności od przyczyn rozróżniamy kilka rodzajów zaparć.

Zaparcia nawykowe (czynnościowe) wywołane są albo zwolnionym ruchem perystaltycznym jelita grubego (zaparcie atoniczne), albo skurczem jego warstwy mięśniowej (zaparcie spastyczne).

W zaparciu atonicznym perystaltyka jelit jest osłabiona, w wyniku czego dochodzi do nadmiernego wchłaniania wody w jelicie grubym. Tym sposobem masa kałowa staje się sucha, gęsta i twarda. Wypróżnianie w takim przypadku jest rzadsze i niekomfortowe. Twardy stolec powoduje też ból, a nierzadko niemożność wypróżnienia do tego stopnia, że konieczna jest niezbyt przyjemna ingerencja zewnętrzna.
O zaparciu spastycznym (kurczowym) mówimy wówczas, gdy dochodzi do skurczów jelita wypełnionego masą kałową. Powodują one naprzemienne zaparcia oraz wolne stolce.

W obu rodzajach zaparć dochodzi do stanów zapalnych błony śluzowej, co może prowadzić do nowotworów jelita grubego.

U osób chorujących na inne dolegliwości, np. na chorobę Hirschprunga (schorzenie unerwienia jelita), niedoczynność tarczycy, nadczynność przytarczyc, chorobę Hashimoto etc. mogą występować zaparcia skutkowe tychże chorób. Nierzadko też zaparcia są skutkiem zażywania leków (najczęściej antydepresantów, preparatów i suplementów żelaza) – mówimy wówczas o zaparciach lekowych ubocznych.
    
    
Przyczyny zaparć

Najczęstszą przyczyną zaparć nawykowych (jak zresztą większości chorób) jest niewątpliwie zła dieta. Spożywanie w dużych ilościach produktów zawierających gluten, a z drugiej strony ubogich w błonnik, to niemalże gwarancja zaparć. Gluten, jak sama nazwa wskazuje, skleja masę pokarmową, tworząc w jelitach tzw. gluty, które zatykają je, utrudniają trawienie i perystaltykę, a dalej powodują tworzenie się kamieni kałowych zalegających w jelitach. Zgoła odmiennie od glutenu działa błonnik pokarmowy. Ułatwia on trawienie, wspomaga perystaltykę jelit, zapobiega tworzeniu się kamieni i twardych mas kałowych. Nadmiar tego pierwszego składnika, przy jednoczesnym niedostatku drugiego, to niemal pewne zaparcie. Jaką więc stosować dietę antyzaparciową?



Dieta antyzaparciowa

Produkty wywołujące zaparcia

To przede wszystkim artykuły zawierające gluten, czyli: biała mąka i wyroby mączne, makarony niepełnoziarniste, mąka ziemniaczana, biały ryż i wyroby ryżowe, kasze (oprócz gryczanej), czekolada i kakao, kisiel. Słodycze i miód również nie są wskazane w zaparciach. Nie należy też zapominać o mięsie i wędlinach. Otóż produkty mięsne są dla roślinożernego ssaka – jakim jest człowiek – ciężkostrawne. Zalegają więc w układzie pokarmowym o wiele dłużej (nawet do kilku dni) aniżeli warzywa i owoce, utrudniając tym samym wydalanie. W konsekwencji w jelitach odbywają się procesy gnilne mięsa wytwarzające toksyny. Dochodzi do stanów zapalnych jelita i wchłaniania toksyn przez organizm. Dlatego też zaparcia są powiązane z występowaniem nowotworów jelita grubego i odbytu. Ponadto mięso oraz wyroby mięsne są przyczyną powstawania jakże pronowotworowego kwasu moczowego.



Produkty zapobiegające zaparciom

Koniecznym rozwiązaniem jest właściwe nawodnienie organizmu. Powinniśmy pić dziennie 2–3 l wody (w zależności od masy ciała). Zalecane są też herbaty (najlepiej ziołowe), soki owocowe oraz kawa. Podstawę diety powinny stanowić warzywa i owoce, które dostarczają niezbędny do prawidłowego trawienia błonnik. Kasza gryczana, pieczywo z pełnego przemiału, ryż i makaron pełnoziarnisty to również produkty bogate w błonnik. Dodatkiem do posiłków powinny być oleje zimnotłoczone (lniany, oliwa z oliwek, rzepakowy), które nadają „poślizgu” jelitom. Perystaltykę jelit znacznie poprawiają produkty sfermentowane, czyli: jogurt, kefir zsiadłe mleko, ale też kiszone ogórki, kapusta, buraki i inne warzywa. W sytuacjach poważniejszych można uwzględnić naturalne probiotyki, namoczone suszone śliwki oraz łyżka oleju na czczo. Przygotowując posiłki, nie żałujmy też ziół. Dodają one potrawom smaku, ale też pomagają w ich trawieniu i wydalaniu.



Nie bagatelizujmy więc jakichkolwiek zaburzeń wypróżniania. Nie traktujmy tego jako wstydliwy tematu, ale natychmiast reagujmy. Przejście na odpowiednią warzywno-owocową dietę bogatą w błonnik i właściwe nawodnienie organizmu w większości przypadków pomoże w pozbyciu się tego problemu. Jeśli to nie pomaga, to należy wziąć pod uwagę inne czynniki, jak na przykład wspomniane wyżej dolegliwości czy przyjmowane leki. Osobom mającym poważny z tym problem zaleca się zabiegi hydrokolonoterapii.


Sławomir Śmiełowski
    






Inne wpisy w tej kategorii

Astaksantyna

2021-10-15

Astaksantyna

Astaksantyna to substancja pochodząca z grupy związków chemicznych zwanych karotenoidami (karoteny i ksantofile). Są to naturalne barwniki występujące w roślinach. Dzięki wielu cennym właściw [...]

Czytaj dalej

Morwa biała – moc zdrowia

2021-10-15

Morwa biała – moc zdrowia

Morwa biała od wielu wieków była uprawiana w Chinach, gdyż jej liście stanowiły pożywienie dla jedwabnika morwowego. Wysoko ceniono tę roślinę ze względu na właściwości lecznicze i prozdrowotne. [...]

Czytaj dalej

Jabłka – czy wiesz o nich wszystko?

2021-10-15

Jabłka – czy wiesz o nich wszystko?

Jabłko to owoc chętnie spożywany jako przekąska, a także dodatek do wielu różnych potraw oraz ciast. Wyrabia się z niego: kompoty, soki, ocet, a także przetwory na zimę. Jest popularny nie tylko [...]

Czytaj dalej